Bajki i przypowieści (1856)/Człowiek i gołębie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ignacy Krasicki
Tytuł Bajki i przypowieści
Data wydania 1856
Wydawnictwo Kazimierz Józef Turowski
Drukarz Karol Pollak
Miejsce wyd. Sanok
Indeks stron
CLIV. CZŁOWIEK I GOŁĘBIE.

W gołębniku chowane, na wyniosłym dębie,
Skarżyły się na ludzi niewinne gołębie;
Skarżyły się, i słusznie, strapione zwierzęta,
Iż szły dla nich na jadło młode gołębięta.
Wtem szła matka na strawę, postrzegł jastrząb chciwy,
Więc w biegu wybujałym kiedy zapalczywy
Już ją tylko miał ująć, już prawie ugnębia:
Postrzegł strzelec gonitwę i zabił jastrzębia.
Ocalona lot nagły pomału zelżyła,
A kiedy do gniazdeczka i dzieci przybyła,
A przybyła z radością, uczuciem i drżeniem:
Rzekła: I człowiek jednak nie złem jest stworzeniem.