Bajki i przypowieści (1856)/Człowiek i gołębie
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Bajki i przypowieści |
| Wydawca | Kazimierz Józef Turowski |
| Data wyd. | 1856 |
| Druk | Karol Pollak |
| Miejsce wyd. | Sanok |
| Indeks stron | |
W gołębniku chowane, na wyniosłym dębie,
Skarżyły się na ludzi niewinne gołębie;
Skarżyły się, i słusznie, strapione zwierzęta,
Iż szły dla nich na jadło młode gołębięta.
Wtem szła matka na strawę, postrzegł jastrząb chciwy,
Więc w biegu wybujałym kiedy zapalczywy
Już ją tylko miał ująć, już prawie ugnębia:
Postrzegł strzelec gonitwę i zabił jastrzębia.
Ocalona lot nagły pomału zelżyła,
A kiedy do gniazdeczka i dzieci przybyła,
A przybyła z radością, uczuciem i drżeniem:
Rzekła: I człowiek jednak nie złem jest stworzeniem.