Bajki i przypowieści (1856)/Allegorya

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ignacy Krasicki
Tytuł Bajki i przypowieści
Data wydania 1856
Wydawnictwo Kazimierz Józef Turowski
Drukarz Karol Pollak
Miejsce wyd. Sanok
Indeks stron
CVII. ALLEGORYA.

Wszędzie się znajdzie rozum, byle tylko szukać:
A nawet i Jegomość, kiedy zacznie fukać,
I Jejmość, gdy rozprawia,
I nasz ksiądz, gdy przymawia —
Mają go podostatkiem i pięknie i wiele.
Jakoż się to wydało w przewodną niedzielę.
Gadał ksiądz o Adamie,
I o Abramie,
I o wężu, i o Ewie,
I o jabłku, i o drzewie...
Po kazaniu do karczmy rzecz się wytoczyła, —
Pan Wójt, coto ma rozum i nauki siła —
A wiecie, co ksiądz prawił? rzekł całej gromadzie,
Oto u nas są sady, a drzewa są w sadzie,
A na drzewach są jabłka w wielkiej obfitości:
Adam Pan; Ewa Jejmość, a wąż podstarości.