Bajki i powiastki/Wilk i koźlę

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Wilk i koźlę.

Troskliwa o los dziecięcia,
Rzekła koza do koźlęcia:
Wychodzę teraz na paszę,
Siedźże tu spokojnie wasze,
Póki nie wrócę do domu,
Nie otwieraj mi nikomu,
Chyba, że białą pokażę ci łapkę.
Wilk, co oddawna miał na koźlę chrapkę,
Myśląc, że zręcznie uda mu się sztuka,
Ledwie matka odeszła, do koźlęcia puka.
Białą łapkę masz niebożę?
Bo inaczej nie otworzę:
Mamunia mi zakazała,
Oj! u ciebie coś nie biała.

Masz szczęście — wilk odpowiada,
Biadaby ci była! biada!



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stanisław Jachowicz.