Bajki i powiastki/Dąb umierający

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Dąb umierający.

— Sto lat przeżyłem na tej pięknej ziemi,
Rosły drzewa i nikły przed oczyma memi.
Widziałem wkoło kwiaty, znowu śniegi, lody,
Przetrwałem burze, przeżyłem pogody, —
Mówił dąb konający. Na to rzecze kwiatek:
— Prawda, że pięknych doczekałeś latek,
Lecz którem się też cieszysz najbardziej wspomnieniem?
Dąb.
Tem, gdy ludzi strudzonych osłaniałem cieniem.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stanisław Jachowicz.