Antologja literatury francuskiej/Teofil Gautier

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Tadeusz Boy-Żeleński
Tytuł Teofil Gautier
Pochodzenie Antologja literatury francuskiej
Data wydania 1922
Wydawnictwo Krakowska Spółka Wydawnicza
Drukarz Drukarnia Ludowa w Krakowie
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały tekst
Całość jako: Pobierz cały tekst jako ePub Pobierz cały tekst jako PDF Pobierz cały tekst jako MOBI
Indeks stron
TEOFIL GAUTIER,

urodzony w r. 1810 w Paryżu, zrazu waha się w wyborze pomiędzy malarstwem a literaturą (coś z malarza zachował zawsze jako pisarz), wstępuje, pod wpływem Wiktora Hugo, w szeregi wojujących Romantyków („premiera“ Hernaniego w r. 1830, w czasie której Gautier dowodził armją młodych „Hugolatrów“) i zdobywa sobie rozgłos powieścią Panna de Maupin (1835), książką bujną, pełną młodzieńczego soku, mimo iż przeładowaną właściwym Romantykom egotyzmem i młodzieńczą frazeologją. Książkę tę opatrzył Gautier błyskotliwą przedmową, w której odbijają się walki literackie owej nabrzmiałej talentami epoki. Prócz Panny de Maupin, napisał Gautier drugą powieść, p. t. Kapitan Fracasse. Świetny styl, subtelność opisowa Gautiera sprawiły, iż znakomity krytyk Sainte-Beuve powiada o nim: „Od czasu jak mamy Gautiera, wyraz niewysłowione przestał istnieć w języku francuskim“. Konieczności egzystencji wtrącają Gautiera w dziennikarstwo, które, przez całe życie, pochłania największą część jego sił twórczych; i tu wszelako daje niepospolite rzeczy, na polu krytyki literackiej, teatralnej i malarskiej. Wytchnieniem są dlań podróże, z których sprawozdania, traktowane bardzo po malarsku, należą do pięknych kart francuskiego piśmiennictwa. Najbardziej zagęszczony wyraz swej bogatej indywidualności daje Gautier w swoich poezjach, o nieskazitelnej formie, cyzelowanych po mistrzowsku strofach i cokolwiek chłodnym i ekskluzywnym artyzmie. Najkunsztowniej szlifowane wiersze zawarł w zbiorze trafnie zatytułowanym: Emalie i Kamee. Można rzec, iż, w epoce kłębienia się idej, epoce burz i przewrotów polityczno-społecznych, dla Gautiera nie istniało nic, co nie jest Sztuką. Rzucone przezeń pierwszy raz hasło: „sztuka dla sztuki“, później nadużyte, miało swoje znaczenie po stu latach wysługiwania się literatury wszelakim działaniom i problemom. Umarł w r. 1872.
W literaturze francuskiej więcej od jego dzieł waży samo nazwisko Gautiera, a to dzięki urokowi jego osobistego oddziaływania. Posiadał rzadki dar rozmowy; rozsypywał bogactwo myśli, obrazów, spostrzeżeń, których część przechowała się we współczesnych pamiętnikach (Dziennik Goncourtów). Był niejako łącznikiem między generacjami poetów, od Romantyków do „symbolistów“ i „dekadentów“; każde pokolenie, wyruszające w bój w imię „czystej sztuki“, wypisywało na sztandarze nazwisko Teofila Gautier. Jako krytyk, Gautier odznaczał się sądem bardzo przenikliwym i indywidualnym; w swoich les Grotesques odkrył na nowo zapomnianego Villona; słynną przedmową do Kwiatów grzechu wprowadził w literaturę Baudelaire’a.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Tadeusz Boy-Żeleński.