Adonais/XXVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Percy Bysshe Shelley
Tytuł Adonais
Podtytuł Elegia na śmierć Jana Keatsa, autora «Hyperiona», «Endymiona» etc.
Pochodzenie Poeci angielscy
Wydawca Księgarnia H. Antenberga
Data wydania 1907
Druk W. L. Anczyc i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały poemat
Pobierz jako: Pobierz Cały poemat jako ePub Pobierz Cały poemat jako PDF Pobierz Cały poemat jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


XXVI.

«O zostań! przemów! nachyl swoje usta!
Całuj, dopóki trwać całunek może!
Ten mózg, co płonie, tę pierś, co jest pusta,
Niechaj całunek, to słowo, w obrożę
Przesmutnych wspomnień zakute, w swe łoże
Odtąd zamieni! Niech myśli przeżyje,
Jakby twą cząstką był, — o zgasłe zorze,
Adonaisie!... Mnie kaźń czasu kryje,
Ach! czemuż się z tych więzów, jak ty nie wybiję?!...




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Percy Bysshe Shelley i tłumacza: Jan Kasprowicz.