(Pisałem Cię konwalią...)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Grochowiak
Tytuł (Pisałem Cię konwalią...)
Pochodzenie Ballada rycerska
Wydawca PAX
Data wydania 1956
Druk Toruńska Drukarnia Dziełowa
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

∗             ∗

Pisałem Cię konwalią i zmierzchem —
I byłaś jak fontanna strzelista.
Mówiłem Ci zwierzenia najlżejsze
Na stokrotkach, w wierszach i w listach...

I nie kochałem Ciebie. Zbyt dużo
Przepaliłem miłości na słowa...
Jak gdyby ktoś na usta rzucił zwiędłą różę...
Jak gdyby poprzez różę Twe usta całował.

Czy rozumiesz? Dziś wracam powszedni,
Każdym słowem z tych dawnych bym krzywdził i kłamał,
Widzę oczy Twe smutne i płaszczyk Twój biedny:
I teraz już na pewno jesteś Ukochana.





Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.