Śpiewnik kościelny/Płaczże dzisiaj duszo wszelka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Płaczże dzisiaj duszo wszelka
Pochodzenie Śpiewnik kościelny
Redaktor Michał Marcin Mioduszewski
Data wydania 1838
Druk Stanisław Gieszkowski
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział Pieśni postne I
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział Pieśni postne I jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział Pieśni postne I jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział Pieśni postne I jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron

PIEŚŃ  VI.
Starodawna.



   \relative f {
      \clef "tenor"
      \key f \major
      \time 4/4

      \stemDown a2 bes4( a) | \stemUp g2 f | g f4( e) | d2 c | f g | \break
      a f | g2. a4 | g1  \bar ":|:" e2 g | e c | e f | \break
      g c, | f g | a bes | a g | g f \bar ":|"
   }
   \addlyrics { \small {
      Płacz -- że dzi -- siaj du -- szo wsze -- lka,
      Łzy wy -- le -- waj ob -- fi -- cie,
      Je -- zus mi -- ły, wszy -- stkie krzy -- wdy, 
      Za nas cier -- piał tak o -- kru -- tnie.
   } }
   \addlyrics { \small {
      Roz -- my -- ślaj -- że mę -- kę wie -- lką
      Pa -- na swe -- go ser -- de -- cznie:
   } }


Płaczże dzisiaj duszo wszelka,
Łzy wylewaj obficie,
Rozmyślajże mękę wielką
Pana swego serdecznie:
Jezus miły, wszystkie krzywdy,
Za nas cierpiał tak okrutnie.

Wejrzyj na krzyż okiem swojem,
Na Jezusa krwawego;
Źałuj sercem bardzo gorzkiem,

Stworzyciela swojego:
O Jezu mój ja człowiek twój,
Wejrzyjże na mnie grzesznego.

Cierpiał Jezus razy wielkie,
Słowa przykre, niesłusznie;
Wylanie krwi bardzo wielkie,
Gdy biczowan okrutnie:
I koronę gdy wciśniono
Na głowę nielitościwie.

Nie jest taka ani będzie
Żadna boleść na świecie;
Wierzą to nabożni ludzie,
Bogu cześć, chwała idzie:
Jezus słodki w mękach gorzkich,
Dał biczować swoje ciało.

Członki wszystkie Jezusowe,
Okrutnie są zranione;
Ręce, nogi ku krzyżowi,
Gdy okrutnie przybili:
Krew wylali, lice splwali,
I żyły w nim potargali.

Nie byłać tam żadna litość
Nad Jezusem cierpiącym;
Ani też żadna uczciwość,
Przed Bogiem wszechmogącym:
Wielka boleść, ciężka żałość,
Przyjaciołom to widzącym.

Maryja rzewno płakała,
Syna swego żałując;
Silnie, rzewno narzekała,
Na rany jego patrząc:
O Jezu! synaczku miły,
Jakożeś żyw tak cierpiący.

O drzewo krzyża świętego,
Czem trzymasz Syna mego;
Drzewo śliczne, poświęcone,
Baranka krwią skropione,
Podaj mi synaczka mego,
Baranka wielkanocnego.

Przez twe rany miły Panie,
Któreś cierpiał okrutnie;
O lekarzu duszy wszelkiej
I stworzenia wszelkiego:
O Jezu mój! ja człowiek twój,
Wejrzyjże na mnie grzesznego.

O serce me! czemuś twarde,
Bardzo nielitościwe;
Nie rozmyślasz męki wielkiej,
Pana swego serdecznie:
Miły Panie wspomnij na mnie,
Daj mi zapłakać nabożnie.

O Panie mój najmilejszy,
Jezu Chryste łaskawy;
Tyś Bóg jest i król najwyższy,
Dzisiaj w mękach rzewliwy:
Prosim cię odpuść nam złości,
A domieść wiecznej radości.


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).