Śpiewnik kościelny/Cześć winną tobie Stróżu mój Aniele

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Cześć winną tobie Stróżu mój Aniele
Pochodzenie Śpiewnik kościelny
Redaktor Michał Marcin Mioduszewski
Data wydania 1838
Druk Stanisław Gieszkowski
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział Pieśni o Świętych Pańskich
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział Pieśni o Świętych Pańskich jako ePub Pobierz Cały rozdział Pieśni o Świętych Pańskich jako PDF Pobierz Cały rozdział Pieśni o Świętych Pańskich jako MOBI
Indeks stron

PIEŚŃ IV.
O Świętym Aniele Stróżu.
Melodyja jak wyżej


Cześć winną tobie Stróżu mój Aniele
Z serca oddaję, oraz za tak wiele
Łask odebranych, dzięki me ponawiam,
Ciebie pozdrawiam.

Ty mnie na ręku jak matka piastujesz,
Ty mi do nieba drogę pokazujesz;
W pośrodku błędnych świata obłudności,
Świecisz w ciemności.

We dnie i w nocy, co dzień, co godzina,
Co moment strzeżesz jako ojciec syna,
Jak matka córkę, jak źrenicę twego
Oka własnego.

Ty w smutku cieszysz, ty duszę wątpiącą
Radą swą wspierasz, ty upadającą
Wydźwigasz z grzechu, bronisz od tyrańskich
Sideł szatańskich.

Więc za to ciebie będzie szanowało,
Będzie wielbiło, będzie cię słuchało
We wszystkiem, serce me, zawsze i wszędzie,
Kochać cię będzie.

Proszę cię święty Stróżu mój Aniele,
Przez którego mam dobrodziejstw tak wiele:
Strzeż, rządź i broń mię, póki mnie przez siebie
Nie stawisz w niebie.


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).