Śpiżarnia i zapasy zimowe/Przechowywanie owoców na zimę

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Marta Norkowska
Tytuł Śpiżarnia i zapasy zimowe
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1925
Druk Zakł. Graf. „NASZA DRUKARNIA“
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
ROZDZIAŁ XV.
Przechowywanie owoców na zimę.

Owoce, przeznaczone na przechowanie, powinny być zupełnie zdrowe, nie odbite i nierobaczywe. Ażeby mogły należycie dojrzeć, powinny być przechowane w miejscu, posiadającem jednostajną i niezbyt wysoką temperaturę, która nie powinna się podwyższać ponad +6° C. i nie obniżać poniżej +3° C.
Jeżeli taka równomierność nie daje się osiągnać, trzeba uważać, ażeby wahała się przynajmniej między 1° a 7° C.
Jeżeli owoc zimuje w specyalnie na ten cel zbudowanej owocarni, to przewiew powietrza powinien być regulowany przez wentylatory, a okna tak urządzone, ażeby je w razie potrzeby można zupełnie zaciemnić.
Ściany, podlega i sufit powinny być tak zbudowane, ażeby je łatwo można obielić lub obmyć. Wszystkie sprzęty powinny być rozbierane, aby w słoneczny dzień można je było wyczyścić i na słońcu wygrzać.
Powietrze dla owoców potrzebne czyste i nienadto suche, nie sprzyjające pleśnieniu i gniciu. Warunkom tym można uczynić zadość nawet w mieszkaniu. Gruszki i jabłka w niewielkiej ilości dają się przechować w suchych mieszkaniach przez 2—3 miesięcy, nawet w komodzie lub w szafie rzadko otwieranej, przełożone bielizną.
Domowe sposoby przechowywania owoców, oparte na doświadczeniach specyalistów, są następujące:
I. Trociny bezwonne drzewne, lecz nie z drzew iglastych i opiłki korkowe, w których wszystkie owoce, nawet winogrona, znoszą dalekie transporty.
II. Torf mielony, który, jak próby doświadczalne dowiodły, okazał się najlepszym i najtrwalszym materyałem do przechowania owoców. Należy go przed użyciem wysuszyć i przesiać przez sita.
III. Piasek, w niektórych miejscowościach używany, musi być pierwej wyprażony i wymyty, lecz nie nazbyt wysuszony. Za suchy bowiem piasek odbiera owocom za wiele wody.
IV. Węgiel drzewny mielony, który zaleca się dlatego, że niszczy grzyby i pleśnie.
V. Gips mielony, nie gorszy od poprzednich materyałów, lecz w użyciu za drogi.
Wszystkie zaś próby domowe pokrywania owoców warstwą wosku, parafiny, kleju, gumy, cukru rozpuszczonego i t. p. nie prowawadzą do żadnych pozytywnych rezultatów. Do przechowania owoców użyć można skrzyń, beczek, koszów, wreszcie naczyń kamiennych lub glinianych.
Na dno tych naczyń sypiemy jeden z wyżej wymienionych materyałów, na kilka cali grubo, układamy warstwę owoców tak, aby się z sobą nie stykały, znów pokrywamy proszkiem o tyle, żeby ich nie było widać. Potem kładziemy drugą warstwę owoców i znów przesypujemy aż do wierzchu, gdzie kładziemy grubą warstwę proszku.
Delikatniejsze owoce, szczególnie gruszki, trzeba przed opakowaniem zawinąć w bibułkę, inne zaś owoce zaleca się wytrzeć lekko flanelą lub kawałkiem wełny.
Naczynia z tak zapakowanymi owocami mogą stać w chłodnej śpiżarni, suchej piwnicy, na strychu lub nawet w pokoju mieszkalnym nieopalanym, byle nie w sypialni, gdyż owoce wydzielają kwas węglany, szkodliwy dla zdrowia.
Żeby ciepło mniej miało do nich przystępu, należy je nakryć kocem, derką lub dywanikiem, wogóle naczynia nie powinny być szczelnie zabite. Można też owoce przechować w chłodnej i widnej śpiżarni, ułożone wprost na półkach (rys. Nr. 33), bez podkładania czegokolwiek, jeżeli półki są zbite z listewek, jeżeli zaś są z desek, wtenczas należy podścielać torf lub wełnę drzewną.

Rys. 33.
Bez opakowania można jeszcze owoce przechowywać w piwnicy, jeżeli jest sucha i przewiewna i o tyle ciepła, że nawet w czasie mrozu woda w niej nie zamarza. Przed ułożeniem owoców do piwnicy, należy ściany wybielić, a dla wyniszczenia zarodków pleśni, spalić kilka kawałków siarkowanego płótna, wychodząc w czasie palenia, żeby się nie udusić. Układać owoce na półkach tak, aby się wzajemnie nie dotykały. Co tydzień je przeglądać i usuwać zaraz psujące się. Gdyby wypadło z piwnicy przenieść większą ilość owoców do mieszkania, to należy je w piwnicy jeszcze obwinąć bibułką lub watą, a ułożywszy w koszyki, pozostawić przez kilkanaście godzin w mieszkaniu, nie rozpakowując ich.
Winogrona najlepiej przechowują się ułożone na suchych półkach tak, aby się wzajemnie nie dotykały. W niektórych owocarniach stosują metodę rozwieszania winogron na sznurkach, za pomocą haczyków w formie litery S., w taki sposób, aby ogonek grona zwieszał się na dół, przez co między jagody dostaje się więcej powietrza.
We Francyi, w słynnych winnicach w Thomery, gdzie hodują chrupkę złotą (Chasselas), której ceny dochodzą do kilku franków za kilogram, przechowują winogrona sposobem następującym:
Właściciele winnic, chcąc zabezpieczyć swe wspaniałe grona od wstrząśnień, przenoszą je do piwnic na noszach, czyli wózkach wiszących, zaopatrzonych w ławeczki, które mogą odrazu zabrać 18—20 plecionek (lasy), napełnionych owocami. Cięcia dokonywa sam właściciel z wielkiemi ostrożnościami. Pomieszczanie winogron w składzie odbywa się wieczorem po zachodzie słońca. Winogrona umieszczają w odpowiednio na ten cel przygotowanych butelkach, napełnionych wodą, do której dodają trochę węgla tłuczonego, aby je uchronić od zgnilizny. Dolną część łozy zanurza się w wodzie, górną zaś zakleja się lakiem, ażeby przerwać dostęp powietrza. Butelki są ustawione na półkach tak, aby się nie dotykały, a winogrona przechowują się tym sposobem bardzo długo w świeżości.
Oprócz wyżej wymienionych sposobów, można jeszcze przechowywać owoce za pomocą oziębiania.
W Ameryce i Australii, gdzie przemysł owocowy prowadzą na wielką skalę, transportują bardzo daleko wszystkie najdelikatniejsze owoce i warzywa w specyalnie ochładzanych wagonach, lub w oziębianych komorach na statkach. Temperatura w takich chłodniach musi być równą, nie przekraczającą +2 aż do +4° Cels., a powietrze zawsze suche. Owoce muszą być wniesione do chłodni przed dojrzeniem, bez żadnej skazy, ani uszkodzeń.


Rys. 34. Wzorowa owocarnia w Styryż.

Delikatniejsze owoce powinny być opakowane atwą, skrawkami papieru łub wełną drzewną.
Przy wynoszeniu owoców z chłodni unikać trzeba nagłych przejść do ciepła. Owoce letnie muszą być zaraz spożyte, gdyż nie trwają dłużej nad 24 godziny. Na podstawie doświadczeń, dokonywanych w Ameryce, podaje inżynier berliński, p.Meckel, następującą tabelę temperatury, w jakiej owoce przechowywać się dadzą:

Owoce. Temperatura
stopni Celsiusza.
Czas przechow.
w oziębiaczu.
Jabłka letnie 05—50°   2—4 mies.
,, zimowe 05—20°   2—8 ,,
Gruszki 05—35°   2—4 ,,
Brzoskwinie 20—35°   2—4 tygodni
Pomarańcze 20—35°   2—4 ,,
Winogrona 35—50°   6—8 ,,
Śliwki 35—45°   2—6 ,,
Wiśnie 25—40°   4 tygodnie    
Truskawki 10—25°   3 ,,  
Agrest 05—20°   6 ,,  
Maliny 10—25°   3 ,,  


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Marta Norkowska.