Przejdź do zawartości

Śpiąca królewna (Szczepański, 1908)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Adam Stodor
Tytuł Śpiąca królewna
Pochodzenie Antologia współczesnych poetów polskich
Wydawca Księgarnia Maniszewskiego i Meinharta
Data wyd. 1908
Druk Aleksander Ripper
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cała antologia
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
ŚPIĄCA KRÓLEWNA.

Czy to wiatr okno rozchylił twoje,
Śpiąca królewno?
Czy to wiatr lekkim wionął podmuchem
I chłodu nocne rozwiewa zdroje
Z parku, co leży w milczeniu głuchem,
Śpiąca królewno!

O jakże cichy jest park ten stary,
Śpiąca królewno!
I tylko dęby pod twym balkonem,
Czarne, cieniste ścieląc konary,
Zaszumią czasem tchnieniem stłumionem,
Śpiąca królewno!

Północ się zbliża. Z głuchej oddali,
Śpiąca królewno!
Zamkowej straży róg zagrzmi twardy.
I zamigocą odbłyski stali,
W księżycu — zbirów lśnią halabardy,
Śpiąca królewno!


Czy to łysnęła zbroja rycerza,
Śpiąca królewno!
Zbroja rycerza na twym balkonie?
Pas blady światła wślizł się i zmierza,
Gdzie śnisz w jedwabnych kotar osłonie,
Śpiąca królewno!

Noc się rozsrebrza w twojej komnacie,
Śpiąca królewno!
W mdłych blaskach ciemne drżą gobeliny,
I wszedł kochanek w świetlanej szacie,
Z błękitnych mroków płynąc głębiny,
Śpiąca królewno!

Jasność oblewa łoża kotarę,
Śpiąca królewno!
Księżyc miłośnie cię opromienia,
Całuje splotów twych złoto szare,
Pije gorących ust twoich tchnienia,
Śpiąca królewno!

Czemu się płonisz w róży rozkwicie,
Śpiąca królewno?
I czemu uśmiech na licu gości? —
W gloryi niebiańskiej usypiasz świcie,
W białej księżyca toniesz miłości,
Śpiąca królewno!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Ludwik Szczepański.