Znowu do romantyka

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Znowu do romantyka • ze zbioru Dźwięki minionych lat • Gustaw Ehrenberg
Znowu do romantyka
ze zbioru Dźwięki minionych lat
Gustaw Ehrenberg

(Fr. Żyglińskiego).
 
Bracie w pieśniarskim zawodzie,
Werterowskich snów aniele!
Sny twe, jako piasek w wodzie,
Jak zgasła iskra w popiele,
 
Miłe, ładne, fantastyczne,
Lecz bez myśli, lecz bez ducha;
Chociaż ładne, chociaż śliczne,
Martwych pieśni któż posłucha?
 
Kobiece westchnienia, żale,
Zmiękczają serce młodzieńca,
Dają ciernie zamiast wieńca,
I grób kopią jego chwale!
 
O! nie ganię ja miłości,
To cacko tak ślicznie marni;
Ale za co w dniach młodości
Miłość skrapiać mamy łzami?

Lubych ócz o szczęście pytać,
Bawić się z ładnym warkoczem,
Z lubych ustek oddech chwytać,
Karmić się czuciem uroczem;
 
Harmonijnie serca splatać,
Kiedy luba spojrzy na cię,
Z jej ustami usta bratać,
Oto miłość, panie bracie!
 
Nikłą jest miłość dziewczęcia;
Lecz ludzkość kochać serdecznie,
Rzucić się w braci objęcia,
Ach taka miłość trwa wiecznie!
 
O! gdyby los, szachraj stary,
Kochankę wskazał nam nową,
Zamiast niewieściej gitary
Zagrał nam w trąbkę bojową!



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.