Wesoły gość

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Wesoły gość • Bolesław Prus
Wesoły gość
Bolesław Prus
Mucha, 28 lutego 1873

PAN A

No i cóż, ładnie wczoraj zabawiłeś się na balu?

MŁODY B

Ale jak!... to powiadam ci, że jak nigdy!... Takeśmy wszyscy się śmieli z moich konceptów... bo to powiadam ci, puszczałem się... ehe!...

PAN A

Bój się Boga!... więc odzywałeś się?

MŁODY B

A jakże!... a jakże!... gęba mi się nie zamykała!...

PAN A

O nieszczęśliwy!... A cóż gospodarz na to?

MŁODY B

Gospodarz... a cóż?... ręce tylko zacierał z radości i podsuwał mi jadło, oj, podsuwał... Powiadam ci, że... ciągle, ażem uciec musiał!...

PAN A

Spodziewam się, że cię już nie zaprosi do siebie na drugi raz.

MŁODY B

Ale... gdzież tam!... Tyłkom wszedł, powiadam ci, a potem cały czas, mówił mi: „mój kochany!... może będziesz łaskaw przyjść do mnie jutro, albo kiedy indziej... kiedy ci się tylko podoba".