Uśmiech Pana Prezydenta (wiersz Janiny Królińskiej)

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


Uśmiech Pana Prezydenta (w dniu Imienin) • Janina Królińska
Uśmiech Pana Prezydenta (w dniu Imienin)
Janina Królińska
opublikowany w: Gazeta Lwowska nr 26/1930, s.1

Idzie cichy, pogodny z zadumaną twarzą,

Chylą się przed Nim głowy. A fanfary grają.

O witajże nam witaj, miły Gospodarzu!

Uśmiecha się Gospodarz: Polskę w nim witają.

Słucha dźwięku kilofów i głośnego szumu

Śmig, prujących powietrze w błękitach, w przestworzu.

Uśmiecha się radośnie, z rodzicielską dumą,

Widząc, jak w łunie świateł staje Nowy Chorzów!

Patrzy na modry Bałtyk w okrętowych dymach

I na Gdynię różową od porannej zorzy.

I uśmiecha się Jego mądremi oczyma

Polska, która pracuje, buduje i tworzy.

A czasem, gdy wśród tłumów radosnych przechodzi,

Nad płową główką dziecka schyli się, wzruszony

I uśmiechnie się nagle, najcudniej, najsłodziej

Do tej Polski, co po nas przyjdzie zbierać plony...

Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla edytorów
Drukuj lub eksportuj
Narzędzia