Toast na cześć Ludwika Nabielaka

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


Toast na cześć Ludwika Nabielaka • Cyprian Kamil Norwid
Toast na cześć Ludwika Nabielaka
Cyprian Kamil Norwid

 Ktokolwiek bądź jagodę winną ssał,
 Ten zna jej osobną tajemnicę:
 Że - należy, ażeby się płyn lał
 We formy-odpowiedniej szklenicę - -
 
 Wino jedno chce mieć helleński kask,
 A drugie - tulipan kryształowy;
 Inne - straciłoby wonność i blask,
 Gdybyś nie lał jego w dziób orłowy!
 
 A i te jest - którego pierwiastek
 Tak wielce balsamiczny i cenny,
 Że winno by lane być w naparstek
 Penelopy jakiej, na pół sennéj!...
 
 Forma tu nieledwie treść zaręcza;
 Jednakowoż dość rzadki jest, który,
 Skoro wypróżnił kielich, zawdzięcza,
 Że nie zmienił mu wina-natury.
 
 Dlatego to ja zdrowie piję tych,
 Z których rzadki o sobie pamięta...
 Czyjekolwiek są perły, nić jest ich:
 Toast - komitetu i prezydenta!
 
 1869, rue Lafayette


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla edytorów
Drukuj lub eksportuj
Narzędzia