Setnik rymów duchownych/VII
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- Mój wiek czasem krótkim jak sznurem zmierzony,
- A jako granicą pewną obtoczony,
- Więc jak jest nietrwały. Ty wiesz, a pijana
- Wodna słusznie się zda z nim być porównana.
- Wyrwi z grzechów, proszę, a w nich upadłego
- Nie dawaj na wzgardę człowieka lekkiego.
- Ulży ręki swojej, bo mnie zwojowała,
- A sna na pośmiech wzdąć już się zgotowała.
- Nieszczęsny jest żywot człowieka grzesznego,
- Pajęczynie równe wszystkie sprawy jego;
- A jako mol szatę, tak one żal kazi,
- Które więc zła wola od Pana odrazi.
- Wysłuchaj me prośby, a na łkanie moje
- Niechaj otworzone będą uszy Twoje,
- Abym k sobie przyszedł, chciej sfolgować mało,
- Niż ci duszę wrócę, a ziemi dam ciało.