Słownik geograficzny Królestwa Polskiego/Tom V/Łomża
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
| Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich Tom V Łomża Filip Sulimierski, Bronisław Chlebowski, Władysław Walewski |
|||
| str. 699-704 |
Łomża, nad rz. Narwią, główne miasto gubernii t. n. leży pod 53° 10' 4 szer. i 39° 48' 7 dług. geograf. Odl. od Warszawy 147 w., od Suwałk 125 w., leży przy dawniejszym trakcie pocztowym z Warszawy do Kowna. Najbliższe stacye dróg żelaznych są: Czyżew kolei warsz.-peters. o 46 w. i Grajewo linii brzesko-grajews. o 57 w., obie złączone z Ł. drogami bitemi. Miasto samo rozłożone na wzgórzystej krawędzi wyżyny zajmującej środkową część powiatu i wzniesionej na 420 stóp nad poziom morza, podczas gdy dolina Narwi wznosi się 327 stóp, z tego powodu przez całą szerokość doliny idzie wyniosła grobla, łącząca oba przeciwległe wyniosłe brzegi niziny rzecznej. Grobla ta ma 710 sążni długości i posiada dwa mosty: jeden do przepuszczania w czasie przyboru wód Narwi tworzącej tu nagły zakręt w kierunku grobli, a drugi na samem jej korycie. Na przeciwległym brzegu wzniesienie dochodzi do 530 stóp. Obecnie posiada Ł. trzy kościoły katolickie: parafialny (fara), kapucyński i panien benedyktynek, okazała, nowo wzniesioną, cerkiew, kościół ewangielicki i nowo wzniesioną synagogę, szpital ś. Ducha na 20 łóżek, szpital starozakonnych, gimnazyum męskie, progimnazyum żeńskie, 4 szkółki początkowe. Z władz rządowych znajduje się: rząd gubernialny, sąd okręgowy, zarząd akcyzy na trzy gubernie, zarząd powiatowy, urząd miejski, zjazd sędziów pokoju, sąd pokoju, urząd pocztowy gubernialny, stacya telegraficzna, więzienie. Miasto samo jest porządnie zabudowane, posiada dwa rynki: stary i nowy, ten ostatni pięknie zabudowany, plac przed urzędem pocztowem na którem mieszczą się najważniejsze gmachy miejskie. Ruch miejski koncentruje się na ulicy łączącej oba rynki. Ogród spacerowy urządzony przy alei wiodącej do wioski Łomżycy. Teatr w zabudowaniach po szpitalnych. W stronie południowo-zachodniej znajdnją się przedmieścia Ł.: Łomżyca i Skowronki, w stronie wsch. połud. na wyniosłym brzegu Narwi znajduje się tak zwana Stara Łomża, widocznie miejsce pierwotnej osady. Z Nowego Rynku spadzista ulica Mostowa dochodzi do wielkiej grobli, wysokiej na 6 sążni i wysadzanej drzewami, która prowadzi na drugi brzeg doliny Narwi, na którem na przeciwko Ł. rozłożyła się osada miejska: Piątnica stanowiąca właściwie przedmieście Ł. Jest tu starożytny kościołek drewniany, browar i koszary straży pogranicznej. W 1827 r. Ł. miała 340 dm. i 3302 mk.: w 1861 r. było już 476 dm. (152 mur.) i 10822 mk. (w tem 6072 stałej), obecnie jest 777 dm. (182 mur.) i 11260 ludności stałej, 3500 niestałej i do 2000 wojska, razem 16760 mk. W tej liczbie żydów 7933 (w 1879 r.). Jakkolwiek przemysł fabryczny i rękodzielniczy nie rozwinął się szerzej w Ł., gdyż bliskość granicy pruskiej (około 4 mil) i szeroko rozwinięte przemytnictwo stoi na przeszkodzie, za to istnieje tu dość ożywiony handel zbożem, i drzewem, oparty na spławności Narwi i bliskości pruskich rynków. Dochód kasy miejskiej, który w 1860 r. wynosił 6125 rs., wzrósł w 1877 r. do 17662 rs. Obszar gruntów miejskich i całego terytoryum wynosi 4827 mr. Podania i niektóre ślady piśmienne, jak np. napis na tablicy u fary, założenie pierwotnego kościoła farnego w Starej Łomży odnoszący do 1000 r. i wspomnienie w Kronice Spangeberga o Brunonie, mnichu benedyktyńskim, który po ś. Wojciechu nawracając Prusaków, miał przybyć do Mazowsza i założyć kościół ś. Wawrzyńca, nakazują odnieść początek Ł. do czasów Bolesława W. Gruntując się na podaniu, założenie zamku książąt mazowieckich, który stał w miejscu, gdzie teraz bóźnica, przypisać należy Bolesławowi Kędzierzawemu w XII wieku. Drugiego zaś zamku w Szurze, pod Starą Łomżą, o którym dotąd przechowało się wiele podań (ob. Dłużniewski: Dawna i teraźniejsza Łomża) założycielem, około 1340 rv miał być Kazimierz Wielki. Na historyczną widownią miasto występuje dopiero na początku XV wieku. Do tego wieku należą przywileje i nadania książąt mazowieckich Janusza i Bolesława z lat 1418 i 1440 i przywilej Kazimierza z r. 1447. W XVI wieku, tak od ostatnich książąt mazowieckich jak i królów polskich, miasto obdarowane w nader liczne przywileje z lat: 1513, 1519, 1528,1531, 1538, 1543, 1544, 1556, 1557, 1563, 1567, 1576, 1578, 1579, 1581, 1588, 1591, 1598. W XVII w. otrzymała przywileje w latach: 1607, 1618, 1658 i 1678. Jakkolwiek zwykłą rezydencyą książąt mazowieckich w XV i na początku XVI wieku była Warszawa, są jednak dowody w aktach grodu łomżyńskiego, że w zamku tutejszym książęta mazowieccy: Bolesław, Jan, Kazimierz i Janusz często zamieszkiwali, tu na zgromadzeniach prezydowali i sprawy sądzili (Termini ducales Lomzae celebrati od r. 1421, No fol.: 43, 93, 289, 356 i t. d.). Pod władzą książąt mazowieckich Ł. była najszczęśliwszą. To też XV i XVI wiek wielce sprzyjały wzrostowi tego miasta. Na początku bieżącego stulecia znajdowane w polach gruzy, fundamenta, sklepienia i bruki świadczą o jego obszarze. Prócz dwóch zamków, połączonych z sobą przez wały, przekopy i podziemne ganki, miała Ł. w czasach najświetniejszych 7 kościołów: ś. Wawrzyńca, ś. Ducha szpitalny, ś. Piotra nad Narwią, na drodze do Szuru; ś. Michała, teraźniejszą farę; N. M. Panny i Rozesłańców, gdzie potem księża kapucyni; kościół szpitalny drugi, miejsce jego niewiadome; ś. Agaty od miasta po prawej stronie grobli. Trzy kaplice: ś. Magdaleny przy drodze od Szuru, śś. Rocha i Jakóba w Starej Łomży i N. P. Maryi Skalerznej w sadzie poróżańcowym na drodze do Skowronki. Volumina legum, Lustracye i inne akta miejskie wspominają o wielu okazałych w Ł. gmachach publicznych i prywatnych w dawnych czasach, jako to: o dwóch ratuszach, jednym w Starej, drugim w Nowej Ł. Ten ostatni miał zegar na wieży, której szczyt ozdabiał szczero-złoty herb miasta (Jeleń w biegu); dalej wymieniają wielki dom radziecki, w którym odbywały się sądy radzieckie i ziemskie; dom wójtowski trzypiętrowy; wielką łaźnię, 18 murowanych śpichlerzy, obszerny magazyn soli, wielką ludwisarnię i arsenał; ten za Zygmunta III odnowiony, dostarczał rynsztunków wojennych dla całego Mazowsza; kilka pałaców, jako to: Anny Jagiellonki, biskupi, Łazarza Choromańskiego, wielką gospodę kupiecką i rzemieślniczą; dwie bramy: kamienną, od wjazdu Giełczyńskiego i żelazną od Skowronek, wodociągi, których szczątki widzieć jeszcze można było około 1840 r. Na dowód, jak miasto było rozległe, dosyć powiedzieć, że Piątnica i wsie Kraski i Siemień stanowiły przedmieścia Ł. W XVI wieku rzemieślników i różnych profesyonistów było tu 600, kupców 60, cechów przeszło 20. Miasto prowadziło handel bardzo znaczny, do tego dopomagło położenie nad rzeką spławną w samym środku dawnej Polski. Handel prowadzono z Litwą, Prusami; miastami: Królewcem (podobno jedno z przedmieść Królewca nosi, czy też nosiło nazwanie Łomżyckiego), Toruniem, Elblągiem i Gdańskiem. O tem świadczy spór z Gdańszczanami, przez Zygmunta I ostatecznie rozstrzygnięty na korzyść Ł. (Lib. ter. Lomz., 1528 an. No 9). Przedmiotem handlu były: miód, który bartnicy z puszcz okolicznych obowiązani byli sprzedawać do składów w Ł.: wosk, bursztyn, zboże wszelkiego rodzaju, drzewo, anyż, len, konopie, owce, bydło rogate, nierogacizna, ryby, ruda żelazna między Nowogrodem a Łomżą; na nią miasto miało przywileje książąt: Bolesława, Konrada i Janusza, a Surowiecki w dziele: „O upadku przemysłu i miast” twierdzi, iż oprócz zamku i kamienic wolnych, samych domów podatkujących, liczyła Ł. 540. Domów wszystkich w 1590 r. z jurydykami osobnemi i wolnemi placami było 800, mieszkańców kilkanaście tysięcy. Kromer w „Opisie Polski” mówiąc tysięcy. Kromer w „Opisie Polski” mówiąc o Mazowszu, wymienia Warszawę, Płock i Łomżę, jako najznakomitsze i największe w niem miasta w XVI wieku. Gwagnin i Stryjkowski chwalą jej gmachy murowane. Święcicki w Opisie Mazowsza powiada: Miasto nader przyjemne i po Warszawie wspaniałością murowanych domów, zamożnością i uprzejmością obywateli, oraz okazałością placów targowych żadnemu nie ustępuje... Ratusz i inne gmachy publiczne zbudowane wytwornie. Domy obywateli okazałe; lecz w około miasto obwarowań żadnych niema (kwart. „Kłosów” t. II, 109). Statutem 1447 r. nakazano, aby rzeka Narew wolną była dla kupców tak w górę, jak i na dół płynących. Także Kazimierz zniósł cła wodne i lądowe, co Zygmunt Stary zatwierdził. Do Ł. należały dwie puszcze: Łomżyńska i Giełczyńska; nadto wolny miała wręb w lasach królewskich Wąsoskich; w leśnictwach: Bronowo, Borzejewo, Kalinowo, oraz do puszcz Dybla, Klimaszewnicy, Zagajnie na drzewo budowlane i opałowe. W boru Czerwonym miała wolny wyręb samego tylko opałowego drzewa. Puszcze: Łomżyńska, Giełczyńska i Ostrołęcka, były zwykłem miejscem łowów dla książąt. Dla Zygmunta Augusta Ł. była zwykłem miejscem. Anna Jagiellonka, od śmierci brata swojego, do zimy 1572 r. smutne dni pędziła w zamku łomżynskim i tu miała na utrzymanie siebie i dworu swego dochody wyznaczone. Według podań, Bona zjeżdżała na łowy do Ł. August II widząc stan opłakany upadłego miasta, sam przybył do Ł. 6 lipca 1700 r. i tu wszystkie dawne jej prawa i przywileje zatwierdził. Ł., w bliskości Litwy i posiadłości krzyżackich, była przedmurzem Mazowsza. Prócz dwóch zamków, cała była wałami opasana. Litwini, Żmujdzini, Prusacy i Tatarzy wielokroć razy od miasta odparci. R. 1410, Tulny, kasztelan łomżyński, odniósł świetne zwycięstwo nad krzyżakami, okupione jego zgonem (dziś jeszcze drogę przy magazynach, gdzie bitwa miała miejsce, nazywają krzyżacką). Na tę pamiątkę i dla uwiekopomnienia wielkiej wygranej pod Grunwaldem, Jan, książę mazowiecki, założył 1411 r. na Popowej górze (gdzie później ojcowie kapucyni) kościół N. P. Maryi i do niego parafię z kościoła ś. Wawrzyńca przeniósł. Za panowania Aleksandra Tatarzy niszcząc Litwę, podsunęli się pod Ł., której przedmieścia i wsie okoliczne spalili. Gdy po wygaśnięciu książąt mazowieckich 1526 r. Mazowsze wcielone do Korony, z ramienia królów miało wielkorządzców, Ł. jak i inne grody mazowieckie, doznała niemałego uszczerbku w swych prawach. Sstowie dopuszczali się różnych nadużyć, zabierali mieszczanom majątki, wyzuwali ich z praw. I tak, 1530 r. Wolski, ssta łomżyński, przywłaszczył sobie pobór cła z mostu wielkiego, kosztem miasta zbudowanego i do niego należącego. Szlachta, aby swym niesprawiedliwościom nadać jakikolwiek tytuł prawny, pociągała mieszczan rządzących się prawem chełmińskiem do rozpraw w sądach ziemskich, w których sama zasiadając, z każdego położenia z korzyścią wychodzić musiała. Skargi do królów były bezskuteczne. Około 1530 r, wcisnęły się do Ł. idee protestanckie. Kapłan miejscowy, który je rozszerzał, miał być, według podania, zamurowanym w słupie kamiennym, stojącym do r. 1840 pod wsią Zawadami. W 1538 r. miasto dotknięte było pożarem. Klęska ta musisla być wielka, kiedy Zygmunt I uwolnił miasto na lat 8 od płacenia podatków. W czasie tego pożaru wielce został uszkodzony kościół Panny Maryi i w nim pomnik Janusza III, ostatniego księcia mazowieckiego. Na liczne zażalenia, sejm 1576 r. postanowił utrzymać w całości prawa i przywileje łomżan. Na tymże sejmie zniesiono urząd wielkorządzcy Mazowsza, które odtąd pod względem zarządu zrównano z innemi województwami. Mimo to, ucisk nie ustawał, Szlachta 1592 r. przemocą zabrała miastu gmach, w którym odbywały się sądy miejskie i takowy obróciła na sądownictwo ziemskie, Zygmunt III nakazał gmach ten miastu powrócić. Kozacy zbuntowani pod dowództwem Nalewajki 1595 r. połączywszy się z okolicznem chłopstwem, miasto kilkakrotnie napadali i rabowali. Niejaki Jakób Sułkowski mieniący się rotmistrzem wojsk królewskich, rzeczywiście zaś syn Franciszka Obłoma, mieszczanina warszawskiego, należący poprzednio do bandy Nalewajki, w nocy z l na 2 lipca 1604 r. z Kozakami i Tatarami Ł. najechał, zrabował, jedne przywileje miasta zniszczył, drugie zabrał i pomordowawszy wiele ludzi, burmistrza Sebastyana Porzysko z wielu mieszczanami uprowadził z sobą (Ks. gr. Łomż., No 118, fol. 1026, 1036, 1046). Niesłychana powódź 1600 r. zniosła zupełnie groble i 7 mostów na Narwi. Podobna powódź nawiedziła miasto 1631 r. Pożar wielki ]618 r. 19 czerwca za ssty łomżyńskiego. Adama Kosobudzkiego, dotknął Ł. Zygmunt III z tego względu 27 października 1618 r. przywilejem w Warszawie uwolnił mieszczan od wszelkich danin na lat 4 (Ks. gr. wiecz. Łomż., No 130, fol. 424). Ledwie miasto zaczęło się dźwigać z upadku, kiedy morowa zaraza grasująca tu 1624 r. przez dwa miesiące, zabrała 5021 ofiar (Akta kościelne). To nieszczęście miasto przypisywało głośnej czarownicy, zwanej Barbarą Królką; która miała oczarować Zygmunta Augusta, zadać śmierć królowom: Elżbiecie i Barbarze Radziwiłłównie. Spaloną została w Wiźnie przez tamecznego burmistrza (dekret sądu wójtowskiego na tę czarownicę w Ks. miejs. łomż., z r. 1670, No 15, fol. 143—144). W czasie buntu Chmielnickiego, Kozacy z Tatarami 1650 r. Ł. złupili. Sstowie nietylko że obojętnem okiem spoglądali na tyle klęsk, ale sami jeszcze do zupełnego zniszczenia miasta się przyczyniali, wybieraniem na swoją korzyść nadzwyczajnych podatków, stanowieniem danin, nakładaniem rozmaitych ciężarów i powinności. Sprzedawali własność miejską, łamali prawa i przywileje, kupczyli sprawiedliwością i mieszczan okrutnie karali. R. 1658 starły się pod Ł. z wojskami szwedzkiemi roty polskie, prowadzone przez Opalińskiego i Czarneckiego. Odwrót ich zasłoniły płomienie i dymy palącego się miasta. Widząc zupełny upadek Ł., szlachta zabierała jej pola, łąki, lasy, stawy, jeziora, młyny. Nie obeszło się przytem bez walk i rabunków. Siemień, Łomżycę z przyległościami, Starą Łomżę, bór Giełczyński, Szur i część Piątnicy zajęła szlachta. Ssta łomżyński mieszkający we wsi Kupiskach 3/4 mili od Ł., wbrew przywilejowi królowej Maryi Ludwiki, zabronił mieszczanom wycinać drzewo do budowli z puszczy Nowogrodzkiej i pobierać dochody z przewozu. Nadto zmuszał ich do dostawy dla siebie ryb, zwierzyny i zabrał im kilka domów dla swych gości. Wprawdzie komisya królewska zjechała 1660 r. dla rozpoznania sprawy, ale nic przeciw zuchwalstwu starosty nie uczyniła. Gdy chłopi 1666 r. w ziemi łomżyńskiej powstali przeciw panom, miasto wiele się przyczyniło do ich poskromienia. Sieniawski, hetman w. kor., z uwagi, iż miasto w czasie wielkiej wojny północnej wiele ucierpiało od wojsk nieprzyjacielskich i dotknięte było jeszcze morową zarazą, na zasadzie postanowienia królewskiego, nakazał 10 grudnia 1710 r. wojskom ustąpić z Ł. i nie brać opłaty hiberny. Karol XII przechodząc przez Ł., stał w niej kwaterą w kamienicy proboszczowskiej, egzystującej dotąd obok fary. Kurpie w dwóch buntach około roku 1711 i od 1733—36 napadami swojemi Ł. wielokrotnie niepokoili, bór i łąki Jedynaczewskie zagrabili i przedmieście Skowronki spalili, a to w odwecie za zbrojne wystąpienie, w celu ich uśmierzenia, dwóch starostów łomżyńskich Kożuchowskiego, 1708 r., działającego z rozkazu Stanisława Leszczyńskiego i Szembeka r. 1711 ich poskramiającego. Król Stanisław August 1793 r. polecił, iżby miasto swoje skargi o zabory i poczynione krzywdy podało, ale rozkaz ten dla upadku kraju, skutku nie przyniósł. Morowa zaraza grasująca w Ł. w latach: 1560, 1624,1625, 1630, 1650, 1652 i 1653, 1700 i 1710 wiele ofiar zabrała. Nic też dziwnego, że po tylu ciosach, Ł. kiedyś jedno z najpierwszych miast na Mazowszu, gdy skutkiem ostatniego rozbioru Polski 1795 r. przeszła pod panowanie Prus, liczyła tylko kilkadziesiąt chałup i 4 kościoły. Gdzie niegdzie widne zwaliska, stosy gruzów, bruki zasypane na kilka łokci ziemią, świadczyły o dawnej jej wielkości. Mieszkańcy zaś do takiej nędzy byli przywiedzeni, że mimo darowizny przez rząd pruski 1/4 części sumy anszlagowej, nikt domu nie był w stanie wymurować. Ł. pod panowaniem pruskiem utraciła jedyną posiadłość i bogactwo bór Czerwony, który topór niemiecki całkowicie wyciąwszy, miliony z niego wniósł do skarbu pruskiego. Z dwóch zamków ani szczątka nie zostało. Zamek książąt mazowieckich, stojący niegdyś na wysokiem wzgórzu nad Narwią, gdzie teraz bóżnica, prawdopodobnie zniszczony w XVII wieku. Z murów do niego należących, jedna tylko część, nazwana Skarbcem, przetrwała do 1824 r. Skarbiec ten bez piętra, dosyć obszerny, o jednej wielkiej sali ze sklepieniem murowanem, oknami małemi okratowanemi i drzwiami żelaznemi wielkiemi, mieścił w sobie archiwum akt dawnych ziemi Łomżyńskiej, Wizkiej, Bielskiej i prócz Łomży 13-tu miast. W roku 1824 gmach ten rozebrany, a archiwum przeniesiono do gmachu trybunalskiego w Nowym Rynku. Drugi zaś zamek w Szurze, zwany zamkiem Królowej Bony, niewiadomo kiedy zniknął. W r. 1805 w miejscu, gdzie stał, odkopano szczątki murów i drzwi żelazne. Z dawnych kościołów pozostał kościół farny, pod wezw. ś. Michała. Świątynia ta w dyecezyi płockiej, do której należała, po kościele katedralnym płockim i po kolegiacie pułtuskiej, pierwsze miejsce zajmowała. Odznacza się wielkością, okazałością i prześlicznemi sklepieniami gotyckiemu Prezbiteryum stanowiło pierwotnie kaplicę zamkową ś. Anny, erygowaną 1410 r. Około zaś 1520 r. ksiądz Jan Wojsławski, kanonik płocki i warszawski, pleban łomżyński, z pomocą książąt mazowieckich: Stanisława, Janusza i Anny, część dalszą kościoła tego wybudował, poświęcenie onego 1525 r. od biskupa płockiego Andrzeja Noskowskiego wyjednał i parafię tu z kościoła Panny Maryi przeniósł. W r. 1526 książę Janusz mansyonarzom przy tym kościele nadał grunta, łąki i dochód z mostu na Narwi, 6 kóp groszy wynoszący. Biskup płocki Noskowski w r. 1552, kościół ten w liczne prawa i prerogatywy uposażył, plebana, oraz 7 mansyonarzy i altarzystów ustanowił, nadał im grunta, łąki, ogrody i dziesięciny. Probostwa piątnickie i małopłockie królowie oddali ks. mansyonarzom. Jus patronatus fary ciągle było przy królach. Godność proboszczów piastowali tu zwykle biskupi lub kanonicy: płoccy, lwowscy i warszawscy. Przy farze była szkoła parafialna i 2 szpitale, uposażone w grunta i ogrody. Fara w skutek częściowego spalenia, prawdopodobnie przez piorun, odbudowana 1696 r. (Napis na ścianie kościelnej; Post ruinam casualem restaurata an. 1696). Restaurowano ją jeszcze w latach 1752, a częściowo 1844. Gdy świątynia ta w ostatnich czasach bardzo była zniszczona, dozór kościelny, ze składek parafian, mur opasujący kościół podźwignął, dach przerobił, wnętrze wybielił, zewnątrz szczerby załatał. W r. 1647 miała 2 kaplice i 17 ołtarzy. Obecnie jest 10 ołtarzy i 1 kaplica. Kaplica bowiem ś. Jana w dzwonnicy zniesiona. Istnieje dotąd kaplica N. Matki Boskiej Różańcowej pokryta blachą miedzianą, ma piękny ołtarz snycerskiej roboty, posadzkę marmurową; wnijście do niej opatrzone wielką ozdobną kratą żelazną. Mieści w sobie kilka okazałych nagrobków familii Modliszewskich, starostów łomżyńskich z XVI wieku. W presbiteryum okazały nagrobek z prawej strony Mikołaja Troszyńskiego, starosty łomżyńskiego, zmarłego 1575 r.; z lewej zaś z pięknego brunatnego marmuru, ozdobny z tarczą u góry herbową i pięknym napisem polskim, Nikodema Kossakowskiego, starosty łomżyńskiego, zmarłego 1611 r. W posadzce kościelnej trzy zatarte grobowe marmury. Na jednym dosyć jeszcze wyraźna postać prałata, jak podanie niesie, Wojsławskiego. Tegoż, jako fundatora kościoła wielkie popiersie w płaskorzeźbie, umieszczone w facyjacie, u samej góry, pod krzyżem. Do osobliwości należą: ofiarnica, w kształcie wielkiej drewnianej skrzyni, z wyrznięciami gotyckiemi i rokiem 1619, pamiątka po Szwedach, którym miała być zabraną; wielki dzwon rozbity świętego Michała, w ogromnej dzwonnicy gotyckiej, o którym przechowało się podanie, że przed każdem większem nieszczęściem o północy dźwięk przeciągły, ostrzegający wydawał, i kule kamienne w zewnętrznych ścianach się znajdujące. Kościół pierwotnie jezuicki, następnie pijarski, a obecnie ewangelicki, pod względem wielkości i okazałości, pierwsze po farze zajmuje miejsce. Kościół ten fundacyi Jana Szembeka, kanclerza w. kor., ststy łomżyńskiego i t. p., założony 1730 r., poświęcony pod wezw. ś. Stanisława Kostki 1732 r. stoi w miejscu, na którem poprzednio był kościół drewniany księży jezuitów, erygowany około 1630 r. Jezuitów sprowadził z Pułtuska do Ł. pod tytułem misyi kaznodziejskiej r. 1609, kś. Jan Chociszewski, kanonik płocki i warszawski, proboszcz łomżyński. Obszerne kolegium jezuickie dwupiętrowe wzniosła 1754 r. Ewa z Leszczyńskich Szembekowa, z funduszów przez męża Jana na ten cel zostawionych. Nader wielkie uposażenie mieli tutejsi jezuici (ob. „Dawna i teraźniejsza Łomża", str. 72). Po zniesieniu jezuitów, kolegium wraz z kościołem przeszło na własność pijarów, którzy do r. 1807 utrzymywali tu szkoły. Po rozejściu się pijarów, w tym kościele odprawiano do 1850 r. nabożeństwo dla młodzieży szkolnej. Obecnie świątynia należy do gminy ewangelickiej, która ją swym kosztem wyrestaurowała. Nie ma tu żadnych nagrobków. Dwie wysokie piękne wieże ozdabiają front tego kościoła, na jednej z nich zegar miejski. Kościół z klasztorem oo. kapucynów własnym groszem i funduszem z darów pobożnych r. 1763, wzniósł kś. Józef Trzaska, kanonik płocki, na zakupionym przez siebie placu od panien benedyktynek, na którym się one mieściły. Niewielki ten skromny kościół, powiększony został przymurowaną 1859 r. do niego kaplicą o 3-ch pięknych ołtarzach. Odnowienie całego kościoła i klasztoru nastąpiło 1862 r. W tej świątyni pokrytej 1860 r. szyfrem (łupkiem dachowym), znajdują się dwa marmurowe nagrobki: Leopolda Staniszewskiego, marszałka, posła i sędziego łomżyńskiego, zm. 1843 r. i Floryana hr. Tyszkiewicza, chorążego lejbgwardyi, zm. 1831 r. pod Łomżą. W kaplicy zasługuje na wspomnienie wielki krzyż w ołtarzu, grubo nałożony srebrem, z misternemi krawędziami złoconemi, pochodzi on z kościoła jezuitów w Połocku. Panny benedyktynki sprowadzone z Torunia do Łomży i uposażone przez Adama Kosobudzkiego, wojew. mazowieckiego, ststę łomżyńskiego, miały sobie nadaną 1628 r. na własność od Jana Chociszewskiego, proboszcza łomżyńskiego, dawną farę Panny Maryi, będącą od 1525 r. w posiadaniu bractwa literackiego. Tenże Kosobudzki dla zakonnic przybudował do kościoła drewniany klasztor, który wraz z kościołem wkrótce spalony został przez Szwedów. Benedyktynki, po sprzedaniu swojoj siedziby kś. Trzasce, przeniosły się do folwarku własnego, Siedliska zwanego, i tam wybudowały drewniany kościół i klasztor 1764 r. Gdy czas te budowle zniszczył, za uzbierane ze składek pieniądze, w r. 1859 wymurowały klasztor jedno-piętrowy, a 1862 r. piękny kościółek z dosyć wyniosłą wieżą frontową, blachą cynkową pokrytą, stanowiącą dzwonnicę. Kościół ten pod wez. ś. Trójcy i Wniebowzięcia N. P. Maryi. Z innych kościołów i szczątka nie zostało. Są tylko ich ślady oznaczone figurami i kapliczkami. Ł. ma dwie kaplice murowane: jedne na cmentarzu katolickim, drugą na ewangelickim. Gmach szkolny mieści w jednej ze swych sal kaplicę ś. Stanisława dla uczniów. Od 1807 r. to jest od pokoju tylżyckiego, Ł. wszedłszy w skład Księstwa Warszaw., została miastem departamentowem. Z utworzeniem 1815 r. teraźniejszego Królestwa Polskiego, Ł. wyniesiona na stopień stolicy województwa augustowskiego. W 1818 r. komisyą wojewódzką przeniesiono z niej do Suwałk. Odtąd Ł. jest miastem powiatowem. Do 1840 r. z upadku dźwigała się powoli. Od 1840 r. wzrost jej szybki. W 1822 r. postanowieniem księcia namiestnika pozwolono tu osiedlać się starozakonnym, którzy ożywili upadły zupełnie handel i wiele domów wymurowali. W 1867 r. została Ł. głównem miastem nowoutworzonej gubernii i siedliskiem licznych władz i instytucyj rządowych, co wpłynęło na wzrost ludności i zamożność miasta. Do 1630 r. Ł. miała tylko szkołę parafialną. Od 1630 uczyli tu jezuici, po zniesieniu ich zakonu szkoły były pod kierunkiem ks. pijarów do 1807 r. W r. 1811 utworzono tu szkołę podwydziałową, 1817/18 zaprowadzono szkołę wojewódzką o 6 klasach, 1833/34 gimnazyum 8 klasowe, które w 1840 r. zamieniono w 7 klasową a w 1851 na 5 klasową szkołę filologiszną powiatową. W 1862 r. wskrzeszono gimnazyum 7 klasowe. Z uczonych mężów wspominamy; w XVI w. Marcina Ruffusa lekarza łomż., autora o „Morowej zarazie" i Feliksa Bernatowicza, sławnego powieściopisarza, mieszkającego w Łomży i zmarłego tu 7 września 1836 r. Biblioteka szkolna posiadała w 1860 r. dzieł 1866, tomów 3855, pism peryod. 1113, atlasów 29, kart jeogr. 98. W XV w. książęta mazowieccy założyli szpital z kościołem ś. Ducha przy ulicy Szpitalnej, prowadzącej do Łomżycy i takowy dostatecznie uposażyli. O drugim szpitalu kronika miasta wzmiankuje, lecz miejsce gdzie stał niewiadome. Kiedy stojący przy farze (w XVII w. tu ze Szpitalnej ulicy przeniesiony) pogorzał 1807 r., Ł. przez lat kilkadziesiąt nie miała szpitala, dopiero 1842 r. utworzona rada szpitalna z obywateli miejskich i wiejskich, uzbierawszy ze składek fundusz w ilości 4500 rub. nabyła prawem wieczystej dzierżawy folwark ś. Ducha i w nim urządziła szpital na 20 chorych. Szpital 1861 r. z ofiar i oszczędności miał 7900 rub. i zasiłku od rządu 2500 rub. Od 1860 r. istnieje w Ł. wzorowa ochrona, kształcąca ochroniarki z funduszów przez b. towarzystwo rolnicze wyznaczonych, przy niej sala ochrony. W tymże 1860 r. urządzona kasa oszczędności. Wychodzi tu pismo peryod. „Echo Łomżyńskie". Obszerniejszy opis Łomży znajduje się w dziełku Rzeczniowskiego „Dawna i teraźn. Łomża". Według Tow. Kred. Ziems. dobra rząd. Ł. dawne starostwo w r. 1854 składało się z folwarków: Lubotyń mr. 1172, Srebrna mr. 454, Pęchratka mr. 412, Żabików mr. 868, Łąki, Biele i Czerwony Bór mr. 2379, folw. wójtostwa Zambrów mr. 179, folw. Skowronki mr. 183, razem w folwarkach mr. 5647. Osada młynarska Zambrów mr. 6, wieczysta dzierżawa ststwa łomżyńsk. mr. 264, wieczysta dzierżawa starościńskiej włóki w Starej Łomży mr. 44, probostwo Łomża mr. 350, razem mr. 664. Wsie: Lubotyń, Turobin, Koskowo, Rząźnik i młyn Kryska mr. 4765, Srebrna mr. 2473, Ostróżne mr. 1399, Pęchratka mr. 1820, Żabikowo mr. 254, Zambrowska Wola mr. 1945, Grabówka Wolinka mr. 768, Rudniki mr. 448, Wieczorki mr. 242, Włochówka mr. 2432, Kurpiki mr. 892, Stara Łomża mr. 1649, Skowronki mr. 73, razem w uposażeniu wsi mr. 19163 czyli w ogóle rozległość folwarków, wsi i attynencyj należących do dóbr rząd. Ł. wykazano mr. 25474. Nadto przeznaczono na majorat Konarzyce i Giełczyn; folwarki: Konarzyce mr. 1286, Giełczyn mr. 799, Ł. mr. 144, Lasy mr. 3585, w placach mr. 10, razem mr. 5814; sołectwa: Konarzyce mr. 154, Giełczyn mr. 37, razem mr. 191; wsie: Konarzyce mr. 691, Giełczyn mr. 1227, Siemień mr. 1041, Podgórze mr. 819, razem mr. 3778, czyli w ogóle na majorat mr. 9783 i do majoratu Nowogród przyłączono kolonią Kraska rozległości mr. 348.