Słownik geograficzny Królestwa Polskiego/Tom IV/Kraśnik

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych

Kraśnik, byłe miasto, od 1818 osada miejska, pow. janowski (ob. Janów), nad rz. Stróżą, która ma źródło o wiorst 4 od K. we wsi Słodkowie; w K. przyjmuje dwa dopływy: strumień Źródliska, bieżący od wsi Pasieki księżej przez przedm. Góry; poniżej zaś strumień bez nazwy, bieżący z przedmieścia Podlesie. Rzeczka ta i jej dopływy na wiosnę i po zlewach znacznie wzbierają. Miasto położone na wzgórku, pośród znacznych wyniosłości, wzniesione npm. na 840 stóp, graniczy: na wsch. z wsiami Stróżą, Słodkowem i Pasieką księżą, na zachód z wsiami Suchynią i Budzyniem na półn. z lasami do dóbr Popkowice i Ostrów należącemi, a na połd. z wsiami Rzeczyca księża, Rzeczyca Ziemiańska. Trzydnik i Dąbrowa. Od Warszawy odl. 200 w., od Lublina 45 w., od Janowa 28 w., od Wisły w Rachowie 26 w. i od najbliższej stacyi kolei Konopnica 38 w. K. w części połączony drogą, bitą, z Lublinem, Janowem i Rachowem. W skład K. wchodzą przedmieścia: Góry, Piaski vel Grzebień, Podlesie i Zarzecze. K. jest miastem dawnem założenie jego przypisują rodzinie, która się "z Kraśnika" pisała; pierwszą atoli wiadomość, noszącą cechę prawdy, znajdujemy u Bartosza Paprockiego; "Krystyn z Goraja, żyjący za czasów Władysława II-go roku 1142 i monarsze onemu znacznie się przysługiwał i syna potem od imienia swojego po sobie zostawił, który był panem na Kraśniku roku 1240. Gdy Tatarowie wielką mocą przez ruskie krainy przejechawszy, przyszli do Kraśnika (miasto i zamek, w których się było wiele zacnych ludzi rycerskich z małżonkami i dziećmi zawarło), wtenczas ten zacny a sławy nieprzeżyty pan, jako drugi Agis Lacedemoński, z zamku. wyjechał, i nie pytając się quot sunt hostes, sed ubi sunt, w pewnej obronie sąsiady swe zostawiwszy, którzy się kniemu sub tutellam uciekli. z dworem swoim przypadł, pogany poraził i rozegnał i zdobycz im wszelką, pobrał a to im pokazał iż: non a militum numero pendere victoriam sed a fortitudine, bo wojsko ich nabieżawszy, nietylko motłochu onego pogańskiego wiele poraził ale i samego hetmana przy nich zabił, okazując im to iż: omnia bella non qui plures Bunt numero recte conficiunt, sed qui virtute sunt Buperiores, i za takową posługę hojnie od księcia udarowan, a przytem i myto wiecznemi czasy miastu onemu na poprawę murów darowane od tegoż Władysława książęcia było". Ksiądz Krzysztof Kraiński w "Postylli swojej kościoła powszechnego", wydanej in folio, w Łaszczowie r. 1611, w części 3 o świętych, w dedykacyi do Jana z Goraja Lipskiego, podkomorzego bełskiego, sławiąc ród Gorajskich, zwycięstwo owo przypisuje Krystynowi Grajskiemu. Zdaje się jednak, że Paprocki i Kraiński są w błędzie; Niesiecki bowiem owego Krystyna zwie Kraśnickim, według zaś akt miejscowego klasztoru (obecnie zniszczonych) Gorajscy dopiero w połowie XIV wieku byli dziedzicami K. Tegoż samego zdania jest i Baliński (Starożytna Polska, str. 1150). Własnością, Gorajskioc Kraśnik był zaledwie przez 3/4 wieku. Ludwik król węgierski i polski przez akt r. 1377 dnia 26 lipca pod zamkiem belskim zdziałany nadał Kraśnik Iwanowi i Dymitrowi Gorajskim, wraz z innemi darowiznami, za rozliczne zasługi jakie mu okazali. Nadto nadał miastu prawo teutońskie szredzkie (jus Theutonicum Stredense ) (ob. Źródła do Dziejów Polskich. Wilno 1843 r. t. I str. 141). Następnie K. przeszedł do rodziny Tenczyńskich. Niesiecki w tomie IV, pisząc o Tenczyńskich, wspomina że K. wraz z przyległościami przeszedł jako posażne wiano w rodzinę Tenczyńskich, przez małżeństwo Jana Tenczyńskiego kasztelana krakowskiego z Anną Gorajską, córką Dymitra Gorajskiego, podskarbiego koronnego, ówczesnego dziedzica K. Działo się to między rokiem 1436 a 1464. Z domu Tenczyńskich przeszedł K. do rodziny książąt Olelkiewiczów Słuckich, przez połączenie związkiem małżeńskim w r. 1558 Katarzyny Tenczyńskiej z Jerzym książęciem Słuckim. Rodzina ta przy końcu szesnastego wieku zupełnie wygasła, K. wcielony został do ordynacyi Zamojskich (i do dziś dnia do niej należy) z tej przyczyny, iż Anna Osolińska, córka Doroty z Tenczyńskich Osolińskiej, była pierwszą, żoną Jana Zamojskiego, hetmana wielkiego koronnego. Miasto, różnemi czasy, otrzymywało przywileje od królów polskich i swoich dziedziców; ważniejszemi z nich były: 1) wolność szynkowania piwa, bez żadnej opłaty na korzyść urzędników miasta Kraśnika (w Lublinie, w niedzielę kwietnią 1555 r.). 2) dnia 10 grudnia 1555 r., miastu na własność grunta z niwą i lasem, Szliszkowskie zwane, ana przedmieściu Podlesiu leżące. 3) przywilej w zamku kraśnickim, dnia 19 maja 1622 r. podpisany, grunta Rokiciną zwane, od klasztornej sadzawki aż po stawek Grzebienny ciągnące się, miastu daje. 4) Zygmunt I w r. 1541 na znaczył targi dla miasta K. na dnie piątkowe. 5) Zygmunt.August r. 1569 zalecił, aby od obywateli miasta K. nie wymagać cła od towarów. Przywilej ten Zygmunt III potwierdził r. 1589. 6) Władysław IV dnia 6 lutego 1657 r. nadał miastu dwa jarmarki: jeden na niedzielę kwietnią, drugi na św. Franciszek. 7) r. 1750 jeszcze 4 Jarmarki, na św. Walenty, na św. Antoni, na św. Nikodem i na św. Barbarę. 8) tegoż roku wieś Piaski (dawniej Wola Piasecka zwaną) w przedmieściu miasta leżącą, z wszelkiemi prawami i gruntami do miasta wcielona. Nadto przywilej ten, wiele innych swobód zaniechanych mieszkańcom wrócił. 9) r. 1636 na zamku kraśnickim ferowany był dekret o wolności używania drzewa przez mieszczan kraśnickich, z lasku Borek zwanego; dekretem tym las został przyznany miastu. K. był miastem warownem, ze wszech stron opasany wałami i murem; czego ślady jeszcze dzisiaj widzieć się dają a mianowicie, od wjazdu od Rachowa, w miejscu gdzie znajdowała się warowna brama, Sandomierską zwana; również od wjazdu od Lublina, gdzie była brama, Lubelską, zwana. Brama ta została w 1880 r. rozebrana; zbudowana była w części z cegły a w części z kamienia ciosowego; przez długi czas mieściły się w niej magistrat na piętrze, a na dole areszt policyjny. Jakkolwiek obwarowanie miasta murami przypisują, Tenczyńskim, to przywilej nadany przez Władysława II książęcia Krystynowi Kragnickiemu, darowujący mu myto na poprawę murów miejskich, jasno wskazuje, że miasto już w owe czasy obwiedzione murem było. Tenczyńscy zaś prawdopodobnie mury wzmocnili. Zamek kraśnicki, wzniesiony na wysokiej górze (obecnie Zamczyskiem zwanej) naprzeciwko kościoła i klasztoru, był już miejscem obronnem za czasów Bolesława Wstydliwego. Oprócz Krystyna Kraśnickiego, pierwszego dziedzica Kraśnika, niewiadomo kto później zamek ten zamieszkiwał; podpisywane jednakże na nim były przywileje, nadawane tutejszym mieszkańcom (jak pod N. N. 3 i 9) w pierwszej połowie XVII wieku. Pod datą 1646 r. w aktach miejskich znajduje się lustracya tegoż zamku, z której widać że chylił się już do upadku. Był tu również maleńki drewniany kościołek, pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Loretańskiej, na własność pannom zakonnym, wraz z przyległą łąką, oddany. Miejscowa tradycya utrzymuje, że zakonnicami temi były karmelitanki bose. W inwentarzu zaś z r. 1714 jest już mowa nie o zamku, ale o gruzach i zwaliskach tegoż, oraz budowli kościelnych. Dzisiaj zaś, śladów zamku, tylko wiedzący o tem że zamek niegdyś tu istniał, dopatrzeć się mogą (o niecałą wiorstę od K. jest druga miejscowość, zamczyskiem zwana; ob. Pasieka księża). Niegdyś sami chrześcijanie byli mieszkańcami K., dopiero w r. 1584 ówczesny dziedzic książe Aleksander Słucki pozwolił zamieszkiwać w K. żydom, naznaczając od nich podatku po czerwonym złotym i twardym talarze z całych placów, połowę zaś tej kwoty z pół placów; takiż podatek i komornicy, w ich domach mieszkający płacić powinni. Żywioł żydowski w niedługim czasie rozwielmożnił się; ukrócono więc ich wolność, ustawą w zamku kraśnickim ferowaną anno domini 1654, i dozwolono im zamieszkiwać tylko ulicę około bóżnicy. Wkrótce jednakże o ograniczeniach tych zapomniano. Morowa zaraza w 1622 i 1652, za każdą razą, zabierała w K. wiele ofiar, o czem świadczy akt w księgach miasta feria quarta post festum sanctorum Sebastiani et Fabiani anno 1653 pisany. Za nieszczęśliwych rządów Jana Kazimierza, miasto kilkakrotnie było niszczone i palone przez Szwedów, o czem akta miejskie świadczą. Od napadu Szwedów K. powolnie chylił się ku upadkowi. Miasto rządziło się prawem magdeburskiem. Urząd dzielił się na wójtowski i radziecki. Mgistratury te sądziły sprawy, nietylko majątkowe, ale i gardłowe, a że w dobrach prywatnych jurysdykcya sądowa należała do dziedzica, zatem dla miasta i wsi w ordynacyi Zamojskich ustanowiony był w Zamościu trybunał, sądzący sprawy w drodze apelacyi. W czasie konfederacyi barskiej, w marcu 1771 r., znany generał rosyjski Suworów zwyciężył pod Kraśnikiem słynnego kozaka Sawę. Zdaje się, że jednocześnie z tem zwycięstwem wybuchł pożar w K., zgorzał dach na kościele. W bieżacem stuleciu los nie był łaskawym dla K.; kilkakrotne straszliwe pożary przyprowadziły go do upadku; pierwszy z nich w 1813 r.: spłonęło wtedy 3/4 domów w mieście; pomiędzy innemi ratusz miejski; dzisiejsi mieszkańcy nie są, w stanie wskazać miejsca, gdzie ratusz ten się znajdował. Znaczną, również klęskę spowodował pożar 1861 r.; ostatni wreszcie w 1877 roku, w którym spłonął klasztor, dach na kościele i przeszło 80 domów, zmienił całkowicie charakter starożytny K. Miasto poddane zostało regulacyi. W miejsce domów dawnej struktury, połączonych z sobą, podcieniami, które obecnie zniesiono, nowe budowle po- oddzielane zostały tak zwanemi brandmurami, pokryte blachą, lub tekturą smołowcową,. Z dawnych pamiątek pozostał w K. wspaniały kościół, pod wezwaniem Wniebowzięcia N. Maryi Panny. Kościół ten, wzniesiony około 1448 przez Jana z Tenczyna Rabsztyńskiego dla księży świeckich. Podług Długosza Liber. Beneficiorum kościół ten miał być wzniesiony przez Toporczyków Tenczyńskich jeszcze w r. 1400. We dwadzieścia kilka lat po 1448 tenże fundator wybudował klasztor, osadziwszy w nim księży kanoników regularnych lateraneńskich. Kościół kraśnicki jest jedną z najwspanialszych świątyń w dyecezyi lubelskiej. Długość kościoła wynosi stóp 160, szerokość 70, posadzka z marmuru, sprowadzonego z Ozerny pod Krakowem. Ołtarzy wszystkich 13, wielki ołtarz wspaniałej struktury. Obok tegoż ołtarza znajduje się pomnik, w kształcie piramidy, pod którą, w niszy znajdują, się figury kobiety i rycerza, trzymających się za ręce; pod niemi napis: Quod vita coujunxit, mors in tumbo reduxit. Pomnik ten ma być poświęcony pamięci Jana Teńczyskiego, który się miał żenić z Cecylią królewną szwedzką, siostrą Eryka IV. Również znajdują się tu pomniki w płaskorzeźbie, pięknego dłuta – Gabryela Tenczyńskiego +1550 roku, Jana Gabryela Tenczyńskiego +1558., Andrzeja Kosty +1589, oraz pomniki rodziny Wybranowskich. Szymon Starowolski w dziele swojem „Monumenta Sarmatorum” wspomina i o innych Tenczynskich, w grobach tutejszego kościoła pochowanych, zamieszcza nawet napisy jakie znajdowały się na pomnikach, z pomników tych śladu nie pozostało. Kośoiół i klasztor opasane są mocnym murem; w klasztorze było pomieszczenie dla 30 zakonników. Obok kościoła stoi piękna dzwonnica, w stylu włoskim; w niej wspaniałe dzwony. W porze przedwieczornej w duży dzwon uderzają 9 razy, na pamiątkę poległych pod Warną,. Po pożarze w 1877 r. staraniem miejscowych księży kościół pokryty został blachą, i z zewnątrz odnowiony. Część klasztoru odnowiono kosztem proboszcza i parafian, druga, część kosztem kasy miejskiej; mieszczą, się w niej władze magistratu i areszta policyjne. Tutejszy klasztor hojnie był uposażonym przez Jana z Tenczyna Rabsztyńskiego, a zdaje się że i przez Górków. Do tutejszego klasztoru należały wsie: Pasieka księża i Rzeczyca księża, wraz z folwarkiem Owczarnią, zwanym. Do roku 1853, t. j. do r. śmierci ks. prałata Lubaczewskiego, przełożonego klasztoru, gospodarstwo mienia klasztornego i samego klasztoru było prowadzone wzorowo; później, aż do czasu kasacyj, zapanowała pod każdym względem anarchia; jednakie z chwilą przejścia dóbr wręce rządu, gospodarstwo rolne znajdowało sie w wysokiej kulturze. Obecnie dobra te stanowią własność osób posiadających specyalne prawo nabywania dóbr poklasztornych. Jest i drugi kościół, pod wezwaniem św. Ducha, wystawiony w r. 1531 przez Jana hrabiego Tenczyńskiego, Stan tego kościoła wymaga szybkiej poprawy. Parafią składa miasto K. z przedmieściami i następującemi wsiami: Budzyń, Karpiówka, Pasieka, Pułankowice, Rzeczyca księża, Szatarka, Suchynia, Stróża, Słodków, Wyżnica i Wyżnianka. Parafian 6500 dusz. K. jest miejscem rodzinnem Józefa Rychtera, słynnego artysty dramatycznego i księdza Euzebiusza Antoniego Warszawskiego, gorliwego spółpracownika "Słownika Geograficznego". Wiele zasług dla miasta położyli w ostatnich czasach dr. Andrzej Mazurkiewicz (+ około 1848) i Kazimierz Łukaszewicz (+ 1881). Ludność K. wynosi 4621 dusz, wtem katol. mężczyzn 1085, kobiet 1127, żydów męż. 1150, kob. 1259; domów mieszkalnych 360, w tej liczbie murowanych 40. Inwentarzy żywych znajduje się: koni 300 sztuk, bydła rogatego 800, owiec i kóz 50. R. 1827 było 362 dm., 3333 mk. Kapitał kasy miejskiej, złożony w banku polskim, wynosi rs. 3052 kop.17. Podatków miasto płaci: kwaterunkowego rs. 2775, transportowego 7 rs., drogowego 3607 rs., szkolnego 621 rs., z patentów handlowych 980 rs., ogniowego z zabudowań 2100 rs., podymnego 1550, żydzi płacą podatek bożniczy 2770 rs. Fabryk 6: jedna świec, 3 młyny i 2 garbarnie. Szkółka elementarna 1, uczących się w niej w 1881 roku 90; sklepów i kramów dwadzieścia kilka, rzemieślników 110. Przed wypadkami z 1831 roku przy klasztorze znajdowała się dwuklasowa szkółka dla 20 uczniów, kosztem księży utrzymywanych. Dom przytułku dla 20 ubogich wyznania katolickiego, z funduszu nadanego przez Jana Tenczyńskiego, kasztelana lubelskiego, w r. 1531. Fundusz ten później zwiększony został przez Zamojskich. W 1881 roku znajdowało się tu 11 ubogich; poza obrębem pomieszczenia, w domu na. ten cel przeznaczonym, koszt utrzymania wynosił dziennie na jedną osobę kop. 8. Placów 2: Rynek i Targowy, ulic 13: Lubelska, Rachowska (dawniej Sandomierska) obie brukowane, Wielka, Garbarska, Wałowa, Szewska, Stawowa, Janowska., Przechodnia, Kościelna, Krzywa, Szkolna i Targowa. K. w niezbyt odległej przeszłości był miastem handlowem; istniał tu nawet jeszcze przed 40 laty ogromny śpichlerz murowany na skład zboża służący; obecnie K. jest najwięcej handlowym punktem w powiecie; obroty jednakże w handlu zbożem stopniowo zmniejszały się, z chwilą zaś otwarcia ko- lei Nadwiślańskiej upadły. Mieszczanie, nawet najzamożniejsi, dzieci nie kształcą, poprzestając na szkółce elementarnej, żydzi toż samo; w przeciągu ostatnich lat 20 tylko dwóch synów mieszczan-rolników uczęszczało do gimnazyum. Do mieszczan należy ziemi ornej 4900 mr., łąk 140 mr. Prawo pastwiskowe przysługuje mieszczanom w lasach do ordynacyi Zamojskich należących a do miasta przyległych. Niemal przy każdej osadzie na przedmieściach są ogrody owocowe. Gleba różnorodna; na przedmieściach Góry, Zarzecze i Podlesie glina dosyć bogata lubelską zwana, na przedmieściu zaś Piaski w części glina, w części margle liasowe i piaski, średnio urodzajne; co do geologicznej budowy niemal wszędzie formacya kredowa. Ludność katolicka obok zajęć rolniczych zajmuje się rzemiosłami i przemysłem. Przemysł stanowi furmanienie i wyrób kasz rozmaitego gatunku. Kaszę tę zbywają w Rachowie, Zawichoście, Sandomierzu i dalej; jest poszukiwana i znana pod nazwą kaszy kraśnickiej K. do r. 1876 posiadał sąd policyi prostej, zwany inaczej sądem pokoju, mieściła się przy nim hypoteka miasta Kraśnika i Janowa, oraz pobliskich osad jako to: Urzędowa, Modliborzyc, Zaklikowa i Annopola. Z chwilą, organizacyi sądów hypoteka przeniesiona została do Janowa, Kraśnik zaś pod względem są,owym należy do Janowa. Warunki sanitarne miasta jak najgorsze; szlachtuz i dwie garbarnie położone niemal w centrum miasta. Oprócz władz magistratu jest w K. kancelarya notaryusza, sporządzająca około 1000 aktów rocznie. Znajdują się tu również stacya pocztowa, apteka i stale zamieszkuje dwóch lekarzy. O K. pisali (oprócz licznych wzmianek dawnych pisarzy, jako to: Długosza (t. II, 499), Paprockiego, Niesieckiego, Starowolskiego i innych) W nowszych czasach ksiądz T. T. w Bibliotece Warszawskiej z 1847 r., Józef A. Czajkowski (opis kościoła) i H. Gawarecki w "Pamiętniku Religijno-Moralnym" z 1844 r., wreszcie Swięcki w "Dawnej Polsce," Baliński w "Starożytnej Polsce," Wł. K. Zieliński w "Tygodniku Ilustrowanym" z 1871 r. Nr. 194 i Encyklopedye. Aleksander Mikuliński.

Kraśnik 1.) wś, pow. skierniewickim, gm. Korabiewice, par. Mszczonów. 2.) K., wś, pow. sandomierski, gm. i par. Połaniec. Od Sandomierza odl. 43 w., ma gruntu morgów 108, dm. 8, mk. 53. 3.) K., wś i folw., pow. sejneński, gm. Lejpuny, par. Liszków; wieś odl. od Sejn 41 w., folw. 45 w.; wś ma 11 dm., 63 mk., folw. 1 dm., 4 mk.; r. 1876 folw. obejmował 1426 mr. gruntu.

Kraśnik, wś, pow. grodzieński, ma filią parafii Wielkie Ejsymonty. Kościół św. Michała Arch. i św. Maryi Magdaleny, z muru wzniesiony 1824 przez Dziekońskiego. Por. Grodno t. II, str. 831, szp. 2.

Kraśnik, os. karczemna na obszarze dworskim Czechy, pow. brodzki.

Kraśnik 1.) potok podgórski, powstaje z połączenia potoków Sinego i Korniówki, w obr. gm. Stopczatowa, w pow. kołomyjskim; opływa południowe stoki wzgórza Kraśnika i w kierunku wschodnim, przerżnąwszy gościniec Jabłonów-Kołomyja, wpada z lew. brz. do Łuczki. Długość biegu od połączenia się potoków 3 il. 2.) K., potok górski, wytryska w obr. Żabiego, w pow. kosowskim, na północno-wschodnim stoku działu górskiego Kostrycza, z polany Krasnym Łuhem zwanej. Płynie na południowy wschód i wpada do Czeremosza Czarnego. Ujście 656 m. npm. Długość biegu 4 kil. Prąd bystry, a im bliżej Czeremoszu, powolniej płynie. Zawiera ryby: babę, nerasnycie i ślizy (Blezy). Potok ten zowiemy także Krasnym Łuhem. 3.) K., ob. Krasna i Czerkieski Potok. Br. G.

Utwórz książkę