Rozmowa z piramidami

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


Rozmowa z piramidami • Juliusz Słowacki
Rozmowa z piramidami
Juliusz Słowacki

 Piramidy, czy wy macie
 Takie trumny, sarkofagi,
 Aby miecz położyć nagi,
 Naszę zemstę w tym bułacie
 Pogrześć i nabalsamować,
 I na późne czasy schować?

 — Wejdź z tym mieczem w nasze bramy,
 Mamy takie trumny — mamy.


 Piramidy — czy wy macie
 Takie trumny, grobowniki,
 Aby nasze męczenniki
 W balsamowej złożyć szacie;
 Tak by każdy na dzień chwały
 Wrócił w kraj choć trupem cały?

 — Daj tu ludzi tych bez plamy,
 Mamy takie trumny, mamy.


 Piramidy, czy wy macie
 Takie trumny i łzawice,
 By łzy nasze i tęsknice
 Po ojczystych pól utracie
 Zlać tam razem — i ostatek
 Czary dolać łzami matek?

 — Wejdź tu... pochyl blade lice,
 Mamy na te łzy łzawice.


 Piramidy, czy wy macie
 Takie trumny zbawicielki,
 Aby naród cały, wielki,
 Tak na krzyżu, w majestacie
 Wnieść, położyć, uśpić cały
 I przechować — na dzień chwały?

 — Złóż tu naród, nieś balsamy,
 Mamy takie trumny, mamy.


 Piramidy, czy została
 Jeszcze jaka trumna głucha,
 Gdziebym złożył mego ducha?
 Ażby Polska zmartwychwstała?

 — Cierp, a pracuj! i bądź dzielny,
 Bo twój naród nieśmiertelny,
 My umarłych tylko znamy,
 A dla ducha trumn nie mamy.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla edytorów
Drukuj lub eksportuj
Narzędzia