Przemówienie Hansa Franka na posiedzeniu rządu Generalnego Gubernatorstwa w dniu 16 grudnia 1941, w sprawie "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych

Ten tekst został umieszczony na liście tekstów podejrzewanych o naruszenie praw autorskich i może zostać skasowany.
Zawartość strony została ukryta.
Osoba, która zamieściła tekst powinna udowodnić, że może być on legalnie zamieszczony w Wikiźródłach.
W przeciwnym razie tekst zostanie skasowany

Zobacz też: Wikipedia:Strony podejrzane o naruszenie praw autorskich



Przemówienie Generalnego Gubernatora w sprawie "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej • Hans Frank
Przemówienie Generalnego Gubernatora w sprawie "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej
Hans Frank
16 grudnia 1941

Jeżeli idzie o Żydów, to chciałbym wam oświadczyć zupełnie otwarcie, że musimy się z nimi załatwić tak czy inaczej. Führer powiedział kiedyś: "Gdyby zjednoczone żydostwo potrafiło znowu sprowokować wojnę światową, doszłoby nie tylko do przelewu krwi narodów do niej zmuszonych, ale byłby to koniec żydostwa".

Wiem, że wiele posunięć antyżydowskich, przeprowadzanych obecnie w Rzeszy, spotyka się z krytyką. Jak wynika ze sprawozdań dotyczących morale ludności, celowo mówi się o okrucieństwie, surowości itd.

Zanim będę mówił dalej, proszę, byście ze mną zgodzili się co do następującej zasady: możemy mieć współczucie jedynie do narodu niemieckiego, nie zaś dla któregokolwiek innego na świecie. Inni również nie mają dla nas litości. Jako stary narodowy socjalista muszę oświadczyć, że wojna byłaby jedynie częściowo uwieńczona powodzeniem, gdyby całe żydostwo ją przeżyło, podczas gdy my przelewamy naszą najlepszą krew, by ocalić Europę.

Dlatego mój stosunek do Żydów polega jedynie na przewidywaniu, że muszą oni zniknąć. Musimy się z nimi załatwić. Rozpocząłem już pertraktacje o deportowaniu ich na Wschód. Obszerne rozmowy dotyczące tej sprawy odbędą się w styczniu w Berlinie: deleguję na nie sekretarza stanu dra Bühlera. Rozmowy te odbędą się w RSHA i weźmie w nich udział generał SS Heydrich. W każdym razie rozpocznie się wielka wędrówka Żydów.

Ale co należy z nimi zrobić ? Czy sądzicie, że zostaną oni osiedleni na Wschodzie we wsiach ? Oświadczono nam w Berlinie, że nie należy się tym kłopotać, nie potrzebujemy ich ani na Wschodzie, ani w Komisariacie Rzeszy, więc zlikwidujcie ich sami.

Panowie, muszę wymagać od was, byście się wyzbyli uczucia litości. Musimy unicestwić Żydów, gdzie tylko ich znajdziemy i gdzie tylko jest możliwe, jeżeli chcemy utrzymać nienaruszony ustrój Rzeszy i jej całość. [...]

Żydzi stanowią zbiorowisko najbardziej szkodliwych żarłoków. Mamy ich około 2 500 000 w Generalnym Gubernatorstwie, a łącznie z mieszańcami jakieś 3 500 000 Żydów, ale niemniej potrafimy poczynić kroki, które w jakiś sposób doprowadzą do ich zagłady. Nastąpi to w związku z gigantyczną akcją, która będzie ustalona w rozmowach z Rzeszą. Generalne Gubernatorstwo musi uwolnić się od Żydów tak samo jak Rzesza. Gdzie i jak uda się to przeprowadzić jest sprawą urzędów, które musimy tu powołać do życia. Działalność ich zostanie podana wam do wiadomości we właściwym czasie.[1]

  1. Źródło: Tadeusz Cyprian, Jerzy Sawicki "Ludzie i sprawy Norymbergi" Wydawnictwo Poznańskie, Poznań, 1967, s. 243, 244


Ten tekst nie podlega pod prawa autorskie. Jest zatem własnością publiczną, ponieważ nie nosi znamion utworu.
Licencja niniejsza dotyczy również aktów normatywnych oraz tekstów autorów zbiorowych.
Utwórz książkę