Przed grobem świętym
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Przed grobem świętym stoję,
Z głową opuszczoną,
Wszystko już dawno śpi wokoło,
Złocą lampki w mroku chrama,
Granitów kolumn las,
Rzędów sztandarów nimb.
Pod nimi śpi ich pan,
Wódź północnych wojsk,
Sędziwy stróż wielkiego kraju,
Pogromca wszystkich jego wrogów,
Ostatni z orłów Katarzyny.
W twym grobie żyje duch,
Rosyjski wydaje głos,
Zapewnia nas, że w tej godzinie,
Kiedy narodowej wiary zew,
Przywołał świętą twą siwiznę,
<<Idź zbaw!>>, tyś wstał ...
Ku tobie dziś nasz wierny głos,
Wstań i zbaw cara, nas,
O starcze groźny!
W mgnieniu się zjawisz u grobu wrót,
Tchnij ducha pęd,
W twych pułków rząd.
Zjawisz się i dłonią swą,
Śród tłumu wodzów nam pokażesz,
Kto twój następca, kto wybraniec!
Cóż, chram w milczeniu pogrążony,
I cisza twej mogiły,
Niezmącony wieczny sen.
1831
| Tłumaczenie zostało udostępnione na innej licencji niż tekst oryginalny. | |
| Oryginał |
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).
|
| Tłumaczenie |
Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Attribution 2.5. |