Pieśń Ułanów po zwycięstwie pod Wawrem

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Pieśń Ułanów po zwycięstwie pod Wawrem • Wincenty Pol
Pieśń Ułanów po zwycięstwie pod Wawrem
Wincenty Pol


Niemasz pana
Nad Ułana,
A nad lancę nie masz broni!
Gdzie uderzy,
Moskal leży,
Albo wilkiem w stepy goni.
Od tej dłoni
Od tej broni,
Moskal wilkiem w stepy goni.

Gdzie my bijem,
Gdzie my pijem,
Tam mogiły i posucha;
Byle przodem
Chrobrym chodem,
Koń i ramię to posłucha;
Koń i ramię —
Оj, nie kłamię -
Nawet pułki dyabłów złamie!

Во też żwawo
W lewo, w prawo,
I nie blizko ruszać trzeba;
Rąk nie wiele,
Przyjaciele!
Lecz kraj wielki dały nieba:
Więcej chleba
Nie potrzeba,
Ach! kraj żyzny dały nieba.

Rżą rumaki!
Znane szlaki -
I jeżeli Вóg dа zdrowie,
О niemylnie
Będziem w Wilnie,
Będziem hulać ро Kijowie;
Hej! Panowie,
Po Kijowie,
Jeśli Pan Вóg dа nam zdrowie!

Naprzód Rusi
Łeb spaść musi;
А jak za nim kruk zakraka,
Nie zabawim,
I oprawim
Naszą lancą i Prusaka,
Nieboraka,
Spławim Wisłą bez flisaka.

Czy już basta?
Dziatwo Piasta!
О! nie basta! Praca taka
Nie postoi,
Lecz pokroi
Czarapachę...
Hej!..
Nasz pokraka
Za drugimi da szczupaka.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.