Kwiaty grzechu/Piękno

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
< Kwiaty grzechu(Przekierowano z Piękno)
 

Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

XV


PIĘKNO.

Jam piękna, o śmiertelni, niby sen kamienny!
Pierś ma, od której bolał każdy duch kolejno,
Nieci w poetach miłość — wieczną i niechwiejną
I niemą jak istota materji niezmiennej.

Niby sfinks niepojęty władam na lazurze,
Serce mam śnieżne; białość łabędziego puchu;
Zmieniającego linje, nienawidzę ruchu.
I nigdy się nie śmieję, ani łzą nie chmurzę.

Poeci, na wyniosłą mą patrząc postawę,
Na którą najdumniejszych spiżów wzięłam sławę,
W ćwiczeniach będą trwali surowych a czystych;

Bowiem dla tych kochanków mych oczarowania
Mam zwierciadła, gdzie piękniej wszystko się odsłania —
Oczy me — wielkie oczy o blaskach wieczystych.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie tłumacza.

Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla edytorów
Drukuj lub eksportuj
Narzędzia
W innych językach