Pamiętać
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Są wspomnienia – witraże, w półmroku pamięci
rozbłyskujące nagle tysiącem kolorów,
lub mżące barwną smugą… wiązką ciepłych tonów
w ciszy serca, co ból swój uroczyście święci.
Są wspomnienia – jak kwiaty – różowe goździki,
kruche i delikatne, pachnące nieśmiało
budzące z niepamięci urodę zdarzenia,
które bardziej się śniło aniżeli stało.
Są wspomnienia jak małe kapliczki przydrożne,
stojące w zapomnieniu gdzieś na dróg rozstaju,
ocienione zielenią w porze urodzaju,
tak rzadko odwiedzane i… takie samotne…
Są wspomnienia, do których nigdy się nie wraca,
których się nie dotyka i nie przywołuje
choć ich pozornie nie ma, ale wciąż się czuje,
że żyją i istnieją, jak upiorne mary…
Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Attribution 2.5.