Ostatnia strofa
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Na ziemi mogił dogasły ognie,
-
-
-
-
- Słychać w ciemnościach syk węży;
- Słychać w ciemnościach syk węży;
-
-
-
Cięży nam ręka straszna, o, cięży,
-
-
-
-
- Lecz nas nie złamie, nie pognie!
- Lecz nas nie złamie, nie pognie!
-
-
-
Nie płacze naród na trupie syna,
-
-
-
-
- Choć z niego proch i glina.
-
-
-
- Gdy przyjdzie pora,
- Jutro - jak wczora -
- Gdy przyjdzie pora,
-
-
-
- Choć z niego proch i glina.
-
-
-
Proch na proch weżmiem, glinę na ołów -
-
-
-
-
- Pożary wstaną z popiołów!
-
-
-