O wzięciu Połocka

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


O wzięciu Połocka • Jan Kochanowski
O wzięciu Połocka
Jan Kochanowski
Tłumaczenie: Maciej Szczepańczyk (przekład na język współczesny)
Wikipedia
Zobacz w Wikipedii hasła Oblężenie Połocka.

Panu dzięki oddawajmy,
Jego łaskę wspominajmy,
Który hardym miesza rzeczy,
I skromne ma na swej pieczy.
On hardy nieunoszony,
On tyran północnej strony,
Któremu jako sam mniema,
Świat tak wielki równia niema,
Car Moskiewski plac mężnemu,
Puścił Królowi Polskiemu:
Nieoparł się aż o lody,
Niepławnej północnej wody,
Granic i zamków budownych,
Odbieżał i miast warownych,
Płatna to, kiedy o duszę:
I sam go omówić muszę.
Obróć swój koń prętkonogi,
Nieścigniony carze drogi:
Chcesz być groźnym a uciekasz:
Jeślisz płochy, hardzie nie każ,
Teraz był czas porokować,
Komu sztyk wpierwej zdejmować:
Teraz się było dowiadać,
Kto ma naprzód z konia spadać.
Bóg pomóż, Królu jedyny,
Szerokiej Polskiej krainy:
Umiesz ty hardym dogodzić,
Ani się im dasz rozwodzić.
Zdjąłeś maszkarę butnemu
Tyranowi Moskiewskiemu:
Okazałeś, że nie kąsa,
Chocia to porożem wstrząsa,
W zamcech nadzieję pokładał,
Ale i tych prędko stradał:
Nie przyszło mu do odsieczy,
Głowy ostrzec bardziej grzeczy.
Znowu tedy skąd był wyszedł,
W ręce polskie Połock przyszedł:
Za powodem szczęśliwego
Stefana Króla Polskiego.
Nie pomogły kule częste:
Zręby mocne, baszty gęste:
Puściły żelazne brony:
I ty Królu niezmożony.
Nie tylko zamki budowane,
I twierdze bierzesz warowne:
Ale co chwalniejsza w Tobie,
Jesteś silen i sam w sobie.
Nie puściłeś wódz gniewowi,
Łaskeś nieprzyjacielowi
Uczynił: masz już dzielnością,
Masz już nadeń i ludzkością.
Zdrów bądź Królu niezwalczony:
Ciebie moje wdzieczne strony
Nie zmilczą między sławnemi
Bohatery walecznymi.

1580


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.