O kategoriach w sztuce iluzji
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
W sztuce iluzji, pod pojęciem kategorii, należy rozumieć rodzaj efektów iluzjonistycznych, wyróżnianych ze względu na miejsce i technikę ich prezentacji. Jest to więc pewna klasyfikacja efektów trikowych, umożliwiająca ich podział na różne kategorie, które zostały zaakceptowane przez Światową Federację Stowarzyszeń Iluzjonistycznych z siedzibą w Hadze (FISM). Do kategorii tych zaliczamy:
- Duże iluzje (np. lewitacje, uwolnienia - escapes)
- Efekty kameralne, nazywane też iluzją ogólną
- Manipulacje
- Triki mentalne
- Mikroefekty - mikrotriki (w tym Close up)
- Triki karciane
Ze względu na miejsce prezentacji powyższych iluzji, możemy dokonać innego podziału:
- Prezentacje sceniczno–estradowe
- Prezentacje plenerowe i uliczne
- Prezentacje przy stoliku w małym gronie widzów
- Prezentacje w bezpośrednim kontakcie z widzami
Podstawowe kategorie sztuki iluzji mogą być prezentowane w trzech podstawowych formach:
- Etiudy iluzjonistycznej (krótki pokaz do 10 minut uwzględniający wątek fabularny w którym poszczególne triki łączone są w jeden ciąg podkreślony utworem muzycznym)
- Pół recitalu (30–40 minutowy pokaz trików)
- Recitalu (90 minutowy pokaz efektów iluzjonistycznych niejednokrotnie z udziałem baletu. Rewia iluzji.)
W każdej z tych form, iluzjonista może prezentować efekty iluzjonistyczne stosując środki aktorskie wykorzystywane przez mimów, lub prowadząc dowcipny dialog z widzami. W tym drugim przypadku, mylnie przyjęto nazywać taki pokaz kategorią „iluzji kontaktowej”, gdyż termin ten nie dotyczy kategorii sztuki iluzji, a tylko określonego zachowania się iluzjonisty podczas pokazu. Zastąpienie tego terminu „iluzją rozmowną” jak to uczyniono w Wikipedii, zakrawa na żart.
W tym miejscu pragnę zwrócić uwagę na fakt, że przy okazji odbywających się światowych kongresów iluzjonistów, ze względu na potrzeby przeglądów konkursowych wyróżniono dodatkowe jakby kategorie jak np. innowacje, pokazy komiczne, a nawet iluzję kobiecą! Są to jednak rodzaje pokazów mieszczące się w podstawowych kategoriach, albowiem każdy trik artysta może przedstawić w wersji komicznej, nawiązując słowny kontakt z widzem lub wymyślając nowy efekt, który i tak zostanie zakwalifikowany do jednej z w/w kategorii.
Przejdźmy zatem do omówienia każdej z podstawowych kategorii sztuki iluzji...
Wśród trików sceniczno–estradowych, na plan pierwszy wysuwają się tzw. duże iluzje, w których środkiem do wywołania określonego efektu iluzjonistycznego są specjalnie skonstruowane duże rekwizyty, wymagające od wykonawcy triku znajomości ich obsługi. Zręczność manualna w zasadzie podczas pracy nimi, nie ma żadnego znaczenia. Potrzeba jest tu raczej sprawność fizyczna artysty i jego asystentów. Nie znaczy to jednak, że każdy kto pozna sekret takiego triku, natychmiast wykona go poprawnie. Z reguły w pokazach dużych iluzji, wymagana jest współpraca ze wspomnianymi już asystentami. Ich wspólne działania przynoszą dopiero pożądane efekty. Rekwizyty używane w pokazach dużych iluzji maja tę przewagę nad innymi, że ich wielkość pozwala na podziwianie efektów iluzjonistycznych z dużych odległości. Zaś ich konstrukcje, ograniczają możliwość „wpadki” do minimum.
Iluzjonistyczne efekty kameralne od setek lat należą do grupy trików klasycznych. Prezentujący je artysta, poza znajomością budowy rekwizytu, musi znać zasady jego działania i sposób jego obsługi. W tym przypadku, zręczność manualna wykonawcy triku jest jak najbardziej wskazana. W odróżnieniu od dużych iluzji, efekty kameralne - jak wynika z nazwy – mogą być prezentowane w znacznie mniejszych pomieszczeniach. W tym przypadku wielkość rekwizytów, ogranicza odbiór efektów trikowych tym widzom, którzy siedzą zbyt daleko od estrady. Do typowych efektów w tej kategorii, zaliczamy takie triki jak: lanie wody do gazety, znikająca świeca lub laska, farbowanie chusteczki, wędrująca kostka czy inne.
O kategorii manipulacji mówi się, że jest królową sztuki iluzji. W tym stwierdzeniu nie ma źdźbła przesady, bowiem iluzjonista, który nie opanował manipulacji, pozbawiony rekwizytów, przestaje być iluzjonistą. Przedstawiciel tej kategorii sztuki iluzji to manipulator, artysta prezentujący triki iluzjonistyczne, których efekty są wywoływane niezwykłą zręcznością palców rąk, odpowiednia gra oczu, skłonami tułowia itp. W zasadzie manipulator nie korzysta z rekwizytów ułatwiających mu wywołanie efektu iluzjonistycznego. Są jednak od tej zasady pewne wyjątki, pozwalające mu na zwiększenie efektów trikowych. Mówiąc o manipulacjach, należy podkreślić, że doskonały manipulator może demonstrować triki na kameralnych scenach, w niewielkich pomieszczeniach, wszędzie tam gdzie przedmioty, którymi pracuje są w zasięgu oczu widzów. Dziś problem ten nie ma większego znaczenia ze względu na istnienie telebimów na których widz dokładnie obejrzy produkcje manipulatora. Do klasycznych trików wykonywanych przez manipulatorów należy zaliczyć: manipulacje bilkami, papierosami, naparstkami, monetami, kartami i innymi przedmiotami, z którymi efekt iluzjonistyczny może zostać wywołany wyłącznie perfekcyjnie wyuczoną manipulacją.
Kategoria efektów mentalnych, w sztuce iluzji nazywana również mnemotechniką, zawiera w sobie próby wywołania zjawisk pozornie parapsychologicznych, w celach wyłącznie rozrywkowych np. przekazanie myśli widzów „medium”, odgadnięcie miejsca ukrycia określonego przedmiotu lub eksperymentowanie z kartami ESP. Tu zbliżyliśmy się do sedna sprawy. Otóż w odróżnieniu od prezentacji klasycznych efektów iluzjonistycznych, prezentacje efektów mentalnych, nazywamy eksperymentami. Tego zaś, który wywołuje te efekty – eksperymentatorem. Efekt mentalny nie jest odbierany przez widzów w zasadzie za pomocą zmysłu wzroku, jak typowe efekty iluzjonistyczne. W tym przypadku zasadnicza role odgrywa zmysł słuchu osób biorących udział w eksperymencie, logiczna analiza dialogu eksperymentatora z medium lub zachowań i wypowiedzi tego pierwszego. Eksperymenty mentalne prowadzone są w atmosferze tajemniczości i skupienia. Typowym przykładem są tu seanse spirytystyczne.
Kategoria trików karcianych stanowi obszerny zestaw efektów trikowych, wśród których można wyróżnić: triki manipulacyjne, efekty z kartami trikowymi, efekty matematyczne i triki z kluczem, które istnieją na pograniczu dwóch ostatnich. Pierwsze jak wynika z nazwy, wymagają od wykonawcy wyuczonych chwytów technicznych, doskonałej orientacji i lekkości podczas prezentacji. Druga grupa tych trików oparta jest na odpowiednio preparowanych kartach sposobem domowym lub fabrycznie. są to karty diagonalnie ścięte, z podwójnymi rewersami, odmiennymi oznaczeniami awersów itp. Wadą tych trików jest to, iż takie karty nie mogą być poddane kontroli widzów. Ale i na to, manipulatorzy mają swoje sposoby.
Triki matematyczne pozwalają na ich prezentację normalnymi kartami do gry, nawet wypożyczonymi od widza, pod warunkiem, że wykonawca triku biegle zna zasady matematyczne obowiązujące w demonstrowaniu triku. Stosowanie się do nich, wywołuje efekt – zaskakujące widza wrażenie, sprzeczne na pozór z jego logicznym myśleniem.
Grupa trików karcianych z tzw. kluczem, należy do najczęściej wykonywanych przez iluzjonistów, którzy korzystają z pozornie normalnej talii kart, wśród których jedna jest karta kluczową... Najczęściej jest to karta krótsza, ze ściętym rogiem, doklejoną częścią koszulki, obustronnie obrazkowa lub z obustronnym rewersem. Oczywiście wchodzą tu w grę również inne rozwiązania kluczowe.
Na koniec warto wspomnieć, że w kategorii trików karcianych wyróżnia się podgrupę efektów ozdobnych, do których zaliczamy np. rozkładanie wachlarzy, kaskady, różnego rodzaju pojawienia, efekty zniknięć itp. Różnorodność efektów iluzjonistycznych z kartami do gry jest nieograniczona. Na kongresach i festiwalach sztuki iluzji w przeglądach konkursowych w kategorii trików karcianych /card magic /, występujący nie są ograniczeni żadnymi zakazami poza limitem czasowym. Mogą łączyć triki ze wszystkich grup, byleby ich pokaz był efektowny i niewiarygodny.
Kategoria mikroiluzji mylona jest często z podkategorią Close–up, która rozwinęła się w Ameryce. Jeżeli mikrotriki wykonywane są drobnymi rekwizytami, to w prezentacjach Close – up iluzjoniści korzystają z ogólnie dostępnych przedmiotów codziennego użytku jak np. nóż, widelec, łyżka czy długopis. Takie pokazy odbywają się najczęściej w małym gronie widzów. Prezentujący triki siedzi przy stoliku lub stoi naprzeciw widzów. Bardzo modnym kierunkiem jest ostatnio prezentowanie trików „od stolika do stolika”. Taki pokaz ma miejsce najczęściej na przyjęciach, naradach, rautach. Goście siedzą przy stolikach, a iluzjonista krąży między stolikami zabawiając ich swoimi umiejętnościami.
Na stronach internetowych można spotkać się z nową kategorią sztuki iluzji nazwaną od miejsca pokazów – iluzja uliczna. Nie jest to żadna kategoria chociaż tradycje tego typu prezentacji sięgają średniowiecza, kiedy to na targowiskach, placach popisywali się swoimi umiejętnościami wędrowni kuglarze. Niektórzy z nich zostali uwiecznieni na obrazach znanych mistrzów malarskich. Uliczna sztuka odrodziła się na początku XX wieku, we Francji i w Niemczech. Ze względu na szczególne miejsce, jakim jest ulica lub plac i ciągle zmieniający się widzowie, artyści uznali, że swoimi występami mogą ubarwić folklor miejski a jednocześnie godziwie zarobić, zbierając grosz do grosza w podstawiony kapelusz. Forma takich pokazów wtopiła się na stałe w ulice i place paryskie, berlińskie i innych większych miast. Trafiła również do naszego kraju. Wbrew przekonaniom niektórych zjadaczy chleba, uliczne występy wymagają od iluzjonistów szczególnej umiejętności nawiązywania kontaktu z widzami (wygląda na to, że to też iluzja kontaktowa), skupienia na sobie uwagi, a co za tym idzie doboru odpowiednich trików. Należy w tym miejscu wyraźnie powiedzieć, że nie każdy iluzjonista ma predyspozycje do pracy na ulicy. Na ulicy trzeba umieć sobie radzić. Ulica uczy. Na ten temat mogą wiele powiedzieć tacy artyści jak Michał Konieczny z Paryża czy Henryk Sałkiewicz, którzy maja za sobą setki występów na placach i ulicach Hamburga czy Paryża.
Do kategorii sztuki iluzji mylnie zaliczane są również tzw. uwolnienia (z angielska 'escapes'), których prekursorem był amerykański iluzjonista Harry Houdini. W plenerze i w zamkniętych obiektach, uwolnieniami popisywali się Robert Gallup, David Copperfield i wielu innych. Owe uwolnienia najczęściej polegają na oswobodzeniu się z kaftana bezpieczeństwa, metalowych kajdanek i łańcuchów, brezentowych worków, metalowych klatek, kas pancernych i skrzyń. Są to zatem duże iluzje, a nie odrębna kategoria sztuki iluzji. W każdym takim pokazie – dokładnie wyreżyserowanym – budowane jest napięcie, nastrój grozy i sensacji. Wszystkie te efekty grozy, maja na celu wywołanie ogromnego wrażenia na widzach, wprowadzenia ich w osłupienie i oszołomienie. W tym kierunku zmierza współczesna iluzja, o czym możemy się przekonać, wertując internetowe strony poświęcone mistrzom czarodziejskiej sztuki.
- Opracował Caroni
Udziela się zgody na kopiowanie, dystrybucję i/lub modyfikację tego tekstu na warunkach licencji GNU Free Documentation License w wersji 1.2 lub nowszej, opublikowanej przez Free Software Foundation.
Kopia tekstu licencji umieszczona została pod hasłem GFDL. Dostepne jest również jej polskie tłumaczenie.