Nocni stróże

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Rolnik Nocni stróże • Bajki i przypowieści • Część druga • Ignacy Krasicki Filozof
Rolnik Nocni stróże
Bajki i przypowieści
Część druga
Ignacy Krasicki
Filozof

Małe złego początki wzrastają z uporu;
Zawżdy ludzi omamia płochy punkt honoru.
Miasto jedno w ustawnej zostawało trwodze:
Jędrzej, Piotr, nocni stróże, zawzięli się srodze.
Więc rozruch w domach, w karczmach, na każdej ulicy;
Piotra wójt utrzymywał, Jędrzeja ławnicy.
Za mężami szły żony, za starszymi dzieci,
Przeniósł się wreszcie rozruch od mieszczan do kmieci.
Wojna zatem, i oto przez lat kilkanaście —
Piotr krzyczał: "Gaście ogień!" Jędrzej: "Ogień gaście!"


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.