Niewidomy chłopczyk

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Szczygieł Niewidomy chłopczyk • (z niemieckiego) • Podarek dla grzecznych dzieci • Władysław Bełza Do dzieweczki
Szczygieł Niewidomy chłopczyk
(z niemieckiego)
Podarek dla grzecznych dzieci
Władysław Bełza
Do dzieweczki

Matko powiedz, ukochana,
Jak się wiosną łąka kwieci?
Jak to zorza płonie z rana?
Jak to ludziom słońce świeci?
 
Próżno wznosząc wciąż powieki,
Patrzę, patrzę nadaremnie;
Nie ma światła! Ach! na wieki
W koło zawsze takie ciemnie!
 
Jakże chciałbym gwiazdki małe,
Na błękitnem widzieć niebie!
I te kwiatki żółte... białe...
A nad wszystko ujrzeć ciebie!
 
Pieśń twa do snu mię kołysze,
Jak słowika śpiew tak samo,
A zbudzony znówu słyszę.
Gdy się modlisz za mnie Mamo!

Wszak i drobny owad przecie,
Widzi drzewa, łąki, kwiatki,
A ja biedne, biedne dziecię,
Ja nie widzę drogiej Matki!
 
Dobry Boże! co łask tyle
Siejesz szczodrą ręką Swoją!
Daj mi w życiu choć na chwilę,
Daj, oglądać Matkę moją!


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.