Na jagody (wiersz)
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Maria Konopnicka
- Spiesz się, śpiesz, laleczko,
- Bo nie mamy czasu!
- Idziem na jagody
- Do boru, do lasu!
- Idziem na jagody
- Dla mamy, dla taty,
- Będzie nam pomagał
- Ten wilczek kudłaty!
- Będzie nam pomagał
- Ten dzięcioł, co puka,
- Co w boru robaczków
- Po drzewinach szuka!
- A w boru, a w lesie
- Szumią wielkie sosny,
- Aż się głos ich niesie
- Jako płacz żałosny!
- A w boru, a w lesie
- Tam drwal siedzi stary
- I rąbie siekierą
- Sosny na galary!
- Co którą zarąbie,
- To krzyk słychać drzewa
- I płacze bór cały.
- l jęczy, i śpiewa...
- Aż tu Baby Jagi
- Wyskoczą dwa koty,
- Na sośnie się onej
- Huśtają, niecnoty!
- I świecą im ślepie
- Wśród mroku zielone...
- Niech Pań Bóg zachowa
- Iść kiedy w tę stronę!...
- Boisz się, laleczko?
- Nie drzyj, moja miła!
- To tylko — tak sobie,
- Taka bajka była!
- Śpiesz się, śpiesz, dziecino.
- Bo nie mamy czasu!
- Idziem na jagody
- Do boru, do lasu!