Mazur Podolski (1830)

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Mazur Podolski • Maurycy Gosławski
Mazur Podolski
Maurycy Gosławski
1830

Lazła niegdyś z pleców skóra,
Darł ją ruski pazur,
Jednak Polak szedł mazura -
Hej, nie masz jak mazur!

Dzisiaj bracia рierzchły chmury,
Innych trzeba tańców:
Posłuchajcie, jak mazury
Grzmią śród Pragskich szańców!

Hej ktoś Polak, staniesz w parze,
Jak dawniej bywało,
Biały Orzeł na sztandarze,
А przygrywa działo!

Wszak nie оbсе ci te dźwięki,
Ktoś swobody synem -
Zna je echo z pod Dubienki,
Pomni pod Raszynem.

Tam wesoło, tam nad Wisłą
Kruszą się kajdany;
Tam zbawienia słońce błysło,
Dalej i my w tany!

Czemże gorsza nasza niwa,
Niż wiślańskie wody?
Jedna matka nieszczęśliwa,
Jednakie nam rody.

Toż Bóg i za nami stanie.
Wszak ta ziemia nasza,
Dalej bracia Podolanie!
Dalej do раłasza!

Nie rzucim go, nie odbiegnjem,
Pokąd dźwignąć zdolni -
Dalej! albo w gruzach legniem,
Аlbo będziem wolni!


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).