Kanonia
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Pada na placyk senny zmierzch,
Na „Anioł Pański” dzwonek dzwoni,
Gore w zachodzie Fary wierzch
I okna domków na Kanonii.
Wszystko, co było, wstaje znów
Z wylatujących w przeszłość pieśni —
Lecz ze strąconych życia snów
Znów — raz drugi się nie prześni.