Encyklopedia staropolska/Adwokatura

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych

Adwokatura. Dla pragnących, obeznać się dokładnie z tym przedmiotem posłużyć może praca Adolfa Suligowskiego p. n. „Adwokatura polska,” pomieszczona w „Przeglądzie literackim,” dodatku do gazety „Kraj” za r. 1888, gdzie znajduje się skreślenie działalności stanu obrończego w Polsce za czasów dawnej Rzeczypospolitej i później do czasu reformy sądowej w r. 1876. Linde powiada, iż w języku polskim adwokat znaczy: „człowiek z łatwością pro i contra mówiący.” O adwokatach mają Polacy przysłowia:

1) Dobry adwokat, zły sąsiad.
2) Kopa adwokatów, kopa zegarków, kopa kalendarzów – to trzy kopy łgarzów.
3) Kto się postara za adwokata, ten będzie miał na święta.

Wyrażenie Winc. Pola w Benedykcie Winnickim: „Adwokat niech głowę, a koń niech ma nogi” – stało się także poniekąd przysłowiowem.