Dzień i noc
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- Dzień ma swój uśmiech ponętny,
- Błyszczącą weselem postać
- I ogień życia namiętny;
- Więc chciałem przy nim pozostać...
- Ale z kolei na straży,
- Stoi noc pełna zazdrości,
- Zdejmuje wesołość z twarzy
- I uśmiech ginie w ciemności...
- Noc ma swój smutek niebieski,
- Tęsknotę pragnień serdeczną,
- Rozsiewa po kwiatach łezki,
- Więc chciałem zrobić ją wieczną.
- Lecz znowu jasność paląca
- Burzy gmach nocnych bławatów,
- Urocze widma roztrąca,
- I rosę wypija z kwiatów.
- Ty masz dnia jasne oblicze,
- Wdzięk nocy, co duszę pieści.
- Twoje spojrzenie dziewicze
- Łzy razem i uśmiech mieści.
- Chcąc zgodzić pragnienia sprzeczne,
- Na żadną nie trafić zmianę,
- Przy tobie na czasy wieczne,
- Przy tobie, luba, zostanę!