Dumka

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Dumka • Taras Szewczenko
Dumka
Taras Szewczenko
Tłumaczenie: Władysław Syrokomla.

Rzeka ciągle, choć powoli
Wpada w sine morze,
Szuka Kozak swojej doli,
A znaleźć nie może.
Szedł, gdzie wicher go powionie,
Gdzie poniosą oczy,
Rozegrało się serce w łonie,
Szeptał duch proroczy:
"Po co gonisz się za marą,
Gdzie cię oczy wiodą?
Rzucasz ojca, matkę starą
I dziewczynę młodą.
W cudzej stronie -- cudzy wszędzie
Wiarą i językiem,
Tam zapłakać z kim nie będzie
I pogwarzyć z nikiem."
Fale morskie! płyńcie w pole
I brzegami trzęście,
Kozak marzył spotkać dolę,
A spotkał nieszczęście.
Już żurawie powracali,
W domu wytchnąć mogą,
Kozak płacząć poszedł dalej
Swą ciernistą drogą.

Petersburg 1838


Tekst jest własnością publiczną (public domain).Szczegóły licencji na stronie tłumacza.
W innych językach