Do szopy, hej pasterze
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
| ←Kolędy |
Do szopy, hej pasterze |
|
| ←Kolędy |
Do szopy, hej pasterze |
|
- Do szopy, hej pasterze,
- do szopy bo tam cud.
- Syn Boży w żłobie leży,
- by zbawić ludzki ród!
- Śpiewajcie Aniołowie,
- pasterze grajcież Mu,
- kłaniajcie się Królowie,
- nie zbudźcie Go ze snu!
- Pobiegli pastuszkowie
- ze swymi dary tam.
- Oddali pokłon korny,
- bo to ich Bóg i Pan.
- Śpiewajcie Aniołowie,
- pasterze grajcież Mu,
- kłaniajcie się Królowie,
- nie zbudźcie Go ze snu!
- O Boże, niepojęty,
- któż pojmie miłość Twą?
- Na sianie wśród bydlęty
- masz tron i służbę swą.
- Śpiewajcie Aniołowie,
- pasterze grajcież Mu,
- kłaniajcie się Królowie,
- nie zbudźcie Go ze snu!
- Padnijmy na kolana,
- bo Dziecię to nasz Bóg.
- Uczcijmy niebios Pana,
- miłości złóżmy dług!
- Śpiewajcie Aniołowie,
- pasterze grajcież Mu,
- kłaniajcie się Królowie,
- nie zbudźcie Go ze snu!
- Jezuniu mój najsłodszy,
- oddaję Tobie się.
- O skarbie, mój najdroższy,
- racz wziąć na własność mię.
- Śpiewajcie Aniołowie,
- pasterze grajcież Mu,
- kłaniajcie się Królowie,
- nie zbudźcie Go ze snu!
góra strony