Do pastereczki siedzącej na Druidów kamieniach w Pornic nad oceanem

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Do pastereczki siedzącej na Druidów kamieniach w Pornic nad oceanem • Juliusz Słowacki
Do pastereczki siedzącej na Druidów kamieniach w Pornic nad oceanem
Juliusz Słowacki

 Boże, błogosław tej małej pastereczce
 Na druidycznych siedzących kamieniach,
 Tak że jej głowa w zorzowych płomieniach
 Była... a za nią morza pas — po serce.
 A jej chodaki na białych krzemieniach
 Podkute jasnym ćwiekiem w półmiesiące,
 A włoski złote z wiatrem igrające,
 A jakieś przeszłe anielstwo w spojrzeniach.

 Błogosław miejscu, gdzie ona usiadła
 I o swej nędzy mówiąc łzy perłowe
 Lała — i perły te nieszczęsne jadła,
 Albowiem w dziecku tym słychać królowę
 Ducha, która tu w nieszczęście popadła
 I na ciernisku położyła głowę.

 Jak ty mi jesteś wdzięczna,
 Duszeczko moja mała,
 Słoneczna i miesięczna,
 Prawie bez krwi i ciała.
 Gdybyś wysoko siadła
 Z główką w zorzy pierścieniach,
 Na Druidów kamieniach,
 Śród jałowcowych krzaków
 Ćwieki twoich chodaków
 Błyskały mi na lice
 Jako dwa półksiężyce
 Czerwoną zorzą ranną;
 I byłaś mi zarazem
 Chłopeczką i Dyjanną,
 Zjawieniem i obrazem,
 Kochanką i dziecięciem,
 Smutkiem — i niebowzięciem.

 Włoski twoje jak zboże
 Złote i przezroczyste
 Wiatr unosił na morze,
 A we włoskach ogniste
 Ranunkuły z doliny,
 Jak maki Ukrainy.
 Zdawały się ogniami,
 Które tobie do lica
 Przypięła upiorzyca
 Śpiąca w grobie pod nami.

 Za tobą szafir — szafir mórz
 Dzielił kibić na dwoje;
 Nad głową — jak zawoje
 Jutrzenki pełne róż
 I chwasty w dyjamentach
 Około ciebie skrzyły,
 A ty na monumentach
 Stróżka — duch mogiły,
 Z niewinnością na licach,
 Z nóżkami na księżycach.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.