Do jednej w raju

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


Do jednej w raju • Edgar Allan Poe
Do jednej w raju
Edgar Allan Poe
Przekład: Antoni Lange.
Przedruk z: A. Lange "Przekłady z poetów obcych", Warszawa 1899

Byłaś mi wszystkim, o miłości moja,
Za czym duch tęskni jakby za mirażem,
Czarowną wyspą, o miłości moja,
I żywej wody źródłem i ołtarzem,
Który sam Pan Bóg w żywe kwiaty stroi,
I wszystkie kwiaty owe były – moje!

O śnie, zbyt cudny, abyś trwać mógł dłużej,
Świetlana nadziejo, obrazie anioła,
Coś po to błysnął, aby zniknąć w burzy...
Naprzód! Głos jakiś ku Jutru mnie woła,
Lecz duch mój w przystań, co się wiecznie chmurzy,
Wciąż zapatrzony – na Przeszłości czoła,
Bezsilny krąży wśród błędnego koła.

Bo oto iście – biada mi, o biada!
Zagasły wszystkie mego życia słońca;
Nigdy już – nigdy już – nigdy! powiada
Głos mi tajemny, co od mórz bez końca
Po brzeg piaszczysty – strasznym echem włada:
Dąb nie zakwitnie, co go grom roztrąca,
Ani rannego orła lot, co spada!

I życie moje – to bólu zachwyty –
A nocy moich bezsenne marzenia
Płyną, gdzie oczu twoich blask ukryty,
Tam, kędy ślady twoich nóg stąpienia.
Tam, gdzie eterów toczą się błękity –
U wiekuistych światłości strumienia.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie tłumacza: Antoni Lange.