Do Wenery
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- Wenus, nie odnawiaj mi już przeszłej nadzieje,
- Niech się mój nieprzyjaciel (wszak wiesz kto) nie śmieje!
- Bo lepsza pewna wolność niż rozkosz wątpliwa,
- Ta zawżdy ze mną, a z tej często nic nie bywa,
- A nasze troski wniwecz, wniwecz i staranie,
- Którym to sfałszowane kupujem kochanie.
- Podejźrzany mi twój śmiech i twe słodkie słowa
- Boję się, by nie była znowu jaka zmowa.
- Jako chcesz; aleć tego pełne będą karty,
- Chociać mój płacz u ciebie śmiech tylko a żarty.