Do Kościuszki
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Poczciwy Kościuszko, twe imię jest jak żniwo,
Co szlachetnych uczuć zbiera plony,
Doszło tu do nas jak chwalebne dzwony,
Przestrzenie przenikając swym niezgasłym tonem.
Dziś mi mówi, że w nieznanych światach,
Spod chmur bohaterów wyłonią się imiona,
I w przeczystym błękicie nieba zajaśnieją
Każde na swoim srebrnym tronie.
Mówi też, że gdy w szczęśliwy dzień,
Dobry duch przechadzać będzie się po ziemi,
Twe i Alfreda niegdyś wielkie imię, złączywszy się,
Zrodzi przepotężną pieśń, co się poniesie w dal,
aż do wielkiego Boga stóp.
1816
Zobacz też: Kościuszko - inne tłumaczenie tego wiersza
| Tłumaczenie zostało udostępnione na innej licencji niż tekst oryginalny. | |
| Oryginał |
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).
|
| Tłumaczenie |
Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Attribution 2.5. |