Do Francuzów
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Gdy nam wydarło po ojcach spuściznę,
Kraj, wolność, imię... tułacze z swych błoni,
Myśmy do Francyi unieśli Ojczyznę,
W głębi serc naszych, w ostrzu naszej broni!
Co ocalało śród burzliwej fali,
Skarb nasz jedyny, nieśliśmy wam – życie:
Francuzi! myśmy za was krew wylali,
A wyż nam tylko łzami odpłacicie?
Błędne sieroty, krwią zbroczonej matki,
Myśmy do łona Francyi się tulili,
Białego Orła drogie nam ostatki
Przy waszym złotym Orle zawiesili,—
Zwodnym nadziejom długośmy ufali,
Во nas nadzieią karmiono obficie;
Francuzi! myśmy za was krew wylali,
A wyż nam tylko łzami odpłacicie?
Gdy upadł rycerz, na którego czole
Kwitła tak długo korona wawrzynów,
А inni pnąc się przy iortuny kole,
Wprzęgli dо zdrady nawet Francyi synów,
Myśmy do końca wiernymi dotrwali
Temu, со wielkim był i w nieszczęś szczycie.
Francuzi! myśmy za was krew wylali,
A wyż nam tylko łzami odpłacicie?
Gdy w dniach lipcowych daliście dla świata
Wielką naukę о Ludów godności,
Za waszym wzorem ocknął się Sarmata,
Zerwał kaidany, — zapragnął wolności,
Zdrada nas zmogła, niech oręż ocali!
Myśmy wyrzekli, na was licząc skrycie.
Francuzi! myśmy za was krew wylali,
A wyż nam tylko łzami odpłacicie?
Dziki despota wysłał swe szeregi,
Ву zamordować wolność Europy;
Dumny wzrok zwrócił na Sekwany brzegi
I nas chciał ciągnąć za swojemi stopy.
Myśmy przedmurze dla was usypali,
O krwawych walkach dawno już słyszycie!
Francuzi! myśmy za was krew wylali,
A wyż nam tylko łzami odpłacicie?
Przyszłość niepewna!... choć w szablę i Boga,
Kto szczerze ufa, nie łatwo upadnie...
Pozna wróg dziki, jak nam wolność droga, —
Ale któż tajnie przyszłości odgadnie?...
Francyo! pamiętaj, byśmy nie wołali,
Grzebiąc Ojctyznę w niewolniczei szacie:
Francuzi! myśmy za was krew wylali,
A wyż nam tylko łzami odpłacicie?
1831