Dąb
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Kiedy pękną kasztany, gdy zabrzęczą żuki,
Kiedy puszczą jawory i graby — i buki,
Kiedy zazielenią rozłożyste klony
I akacja i jesion ku ziemi schylony,
Gdy nawet za ogrodem, daleko przez pole
Różowym się obłokiem już mgławią topole —
Dąb czeka...
I dopiero kiedy czas nastanie,
Że słychać już słowików radosne śpiewanie,
Gdy fijołek już więdnie, gdy wśród czcin szelestu
Kwitnie bez i owocem trzęsie krzak agrestu,
Gdy pączek róży pęka i słowika wita —
Wówczas wśród drzew ostatni stary dąb zakwita.
Bo dąb powoli zbiera swe potężne soki,
I powoli wiosenne przyjmuje uroki.