Chłopca mego mi zabrali
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- Chłopca mego mi zabrali.
- Matulu!
- W świat daleki go pognali,
- A ja za nim umrę z bólu -
- Dałam na mszę sznur korali,
- Niechaj Pan Bóg go ocali,
- Matulu!
- Do szeregu poszedł z bronią.
- Mój Boże!
- Tam śmierć pewna - poszedł po nią.
- Miłość moja nic nie może
- Ani łzy go nie zasłonią
- Przed zawistnej śmierci dłonią.
- Mój Boże!
- Nie pytają o to wrogi.
- Kto ginie.
- Czy jest sercom ludzkim drogi?
- Czy płacz siostry za nim płynie?
- Czy umiera matka z trwogi.
- Kiedy pyta śmierci srogiej:
- Kto ginie?
- Na kulami zaoranej.
- Na roli.
- Ma paść we krwi mój kochany...
- Czyliż na to Bóg pozwoli.
- By samotnie ginął z rany
- Z dala swoich - na zasianej
- Krwią roli?
- Spojrzyj na nas, Ty Panienko
- Przeczysta!
- I nad serca mego męką
- Ty się zlituj, o gwiaździsta
- Niebieskiego dnia jutrzenko!
- Osłoń jego swoją ręką,
- Przeczysta!