Biblia Gdańska/Księga Psalmów 89

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Biblia Gdańska - Stary Testament - Księga Psalmów

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42 - 43 - 44 - 45 - 46 - 47 - 48 - 49 - 50 - 51 - 52 - 53 - 54 - 55 - 56 - 57 - 58 - 59 - 60 - 61 - 62 - 63 - 64 - 65 - 66 - 67 - 68 - 69 - 70 - 71 - 72 - 73 - 74 - 75 - 76 - 77 - 78 - 79 - 80 - 81 - 82 - 83 - 84 - 85 - 86 - 87 - 88 - 89 - 90 - 91 - 92 - 93 - 94 - 95 - 96 - 97 - 98 - 99 - 100 - 101 - 102 - 103 - 104 - 105 - 106 - 107 - 108 - 109 - 110 - 111 - 112 - 113 - 114 - 115 - 116 - 117 - 118 - 119 - 120 - 121 - 122 - 123 - 124 - 125 - 126 - 127 - 128 - 129 - 130 - 131 - 132 - 133 - 134 - 135 - 136 - 137 - 138 - 139 - 140 - 141 - 142 - 143 - 144 - 145 - 146 - 147 - 148 - 149 - 150


[edytuj] Ps 89

1 Nauczający (złożony) od Etana Ezrahytczyka.
2 O miłosierdziach Pańskich na wieki śpiewać będę; od narodu do narodu opowiadać będę usty swemi prawdę twoję.
3 Rzekłem bowiem: Miłosierdzie na wieki budowane będzie; na niebiosach utwierdziłeś prawdę twoję, o którejś rzekł:
4 Postanowiłem przymierze z wybranym moim: przysiągłem Dawidowi, słudze swemu,
5 Że aż na wieki utwierdzę nasienie twoje, a zbuduję od narodu do narodu stolicę twoję. Sela.
6 Przetoż, Panie! wysławiają niebiosa cud twój, i prawdę twoję w zgromadzeniu świętych.
7 Albowiem któż na niebie przyrównany może być Panu? kto podobien jest Panu między synami mocarzów?
8 I w zgromadzeniu świętych bardzo jest Bóg straszliwy, a straszny nade wszystkich, którzy są około niego.
9 Panie, Boże zastępów! któż jest jakoś ty, Pan mocny? bo prawda twoja jest około ciebie.
10 Ty panujesz nad nadętością morską; gdy się podnoszą nawałności jego, ty je skracasz.
11 Tyś potawrł Egipt jako zranionego; mocą ramienia twego rozproszyłeś nieprzyjaciół twoich.
12 Twojeć są niebiosa, twoja też i ziemia; okrąg świata i pełność jego tyś ugruntował.
13 Tyś stworzył północy i południe; Tabor i Hermon śpiewają o imieniu twojem.
14 Ramię twoje mocne jest; można jest ręka twoja, a wywyższona jest prawica twoja.
15 Sprawiedliwość i sąd są gruntem stolicy twojej; miłosierdzie i prawda uprzedzają oblicze twoje.
16 Błogosławiony lud, który zna dźwięk twój; Panie! w światłości oblicza twego chodzić będą.
17 W imieniu twojem weselić się będą każdego dnia, a w sprwiedliwości twojej wywyższać się będą.
18 Boś ty jest chwałą mocy ich, a za wolą twoją wywyższy się róg nasz.
19 Bo od Pana jest tarcza nasza, a od świętego Izraelskiego król nasz.
20 W on czas mówiąc w widzeniu do świętego twego rzekłeś: Położyłem ratunek w ręku mocarza, wywyższyłem wybranego z ludu.
21 Znalazłem Dawida, sługę mego; olejkiem świętym moim pomazałem go.
22 Przetoż ręka moja będzie stała przy nim, a ramię moje posili go.
23 Nie uciśnie go nieprzyjaciel, a syn nieprawości nie utrapi go.
24 Bo potrę przed twarzą jego przeciwników jego, a tych, którzy go mają w nienawiści, porażę.
25 Nadto prawda moja i miłosierdzie moje z nim będzie, a w imieniu mojem wywyższony będzie róg jego.
26 I położę na morzu rękę jego i na rzekach prawicę jego.
27 On wołając rzecze: Tyś ojciec mój, Bóg mój, i skała zbawienia mego,
28 Ja go też za pierworodnego wystawię, i za wyższego nad królami ziemi.
29 Na wieki mu zachowam miłosierdzie moje, a przymierze moje stałe będzie przy nim.
30 I uczynię, że na wieki będzie trwało nasienie jego, a stolica jego jako dni niebios.
31 Ale jeźliby synowie jego opuścili zakon mój, a w sądach moich nie chodzili;
32 Jeźliby ustawy moje splugawili, a przykazań moich nie przestrzegali:
33 Tedy nawiedzę rózgą przestępstwo ich, a karaniem nieprawość ich.
34 Ale miłosierdzia swego nie odejmę od niego, ani skłamię przeciw prawdzie mojej.
35 Nie splugawię przymierza mego, a tego, co wyszło z ust moich, nie odmienię.
36 Razem przysiągł przez świętobliwość moję, że nie skłamię Dawidowi,
37 A że nasienie jego zostanie na wieki, a stolica jego jako słońce przedemną;
38 Jako miesiąc będzie utwierdzone na wieki, i jako świadkowie na niebie godnowierni. Sela.
39 Aleś go ty odrzucił i wzgardził; rozgniewałeś się na pomazańca twego.
40 Zrzuciłeś przymierze z sługą twoim; strąciłeś na ziemię koronę jego.
41 Roztargałeś wszystkie płoty jego, i basztyś jego rozwalił.
42 Szarpają go wszyscy, którzy drogą mimo idą; pośmiewiskiem jest i sąsiadom swoim.
43 Wywyższyłeś prawicę przeciwników jego; uweseliłeś wszysstkich nieprzyjaciół jego.
44 I ostrze miecza jego stępiłeś, a nie ratowałeś go w bitwie.
45 Zniosłeś ochędóstwo jego, a stolicę jego uderzyłeś o ziemię.
46 Ukróciłeś dni młodości jego, a przyodziałeś go hańbą. Sela.
47 Dokądże, Panie! na wiekiż się kryć będziesz? także będzie jako ogień pałać zapalczywość twoja?
48 Wspomnijże na mię, jako krótki jest wiek mój; azaś próżno stworzył wszystkich synów ludzkich?
49 Któż z ludzi tak żyć może, aby nie oglądał śmierci? któż wyrwie duszę swą z mocy grobu? Sela.
50 Gdzież są litości twoje dawne, o Panie! któreś przysiągł Dawidowi w prawdzie swej?
51 Wspomnij, Panie! na zelżywość sług twoich, a jakom ponosił wzgardę w zanadrzu swem od wszystkich narodów możnych.
52 Panie! jako urągali nieprzyjaciele twoi, jako urągali ścieżkom pomazańca twego.
53 Niech będzie błogosławiony Pan aż na wieki. Amen, Amen.


Grafika:arr_l.png Ps 88 Ps 89 Ps 90 Grafika:arr_r.png