Anioły stoją na rodzinnych polach...

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Anioły stoją na rodzinnych polach... • Juliusz Słowacki
Anioły stoją na rodzinnych polach...
Juliusz Słowacki

 Anioły stoją na rodzinnych polach
 I chcąc powitać lecą w nasze strony —
 Ludzie schyleni w nędzy i w niedolach
 Cierniowymi się kłaniają korony.
 Idą i szyki witają podróżne
 I o miecz proszą, tak jak o jałmużnę.


 — Postój! o postoją, hułanie czerwony!
 Przez co to koń twój zapieniony skacze?
 — To nic... to mojej matki grób zhańbiony,
 Serce mi pęka, lecz oko nie płacze. —
 Koń dobył iskier na grobie z marmuru
 I mściwa szabla wylazła z jaszczuru.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.