Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
W imię świętej i niepodzielnej Trójcy, ja Konrad, z bożej łaski książe Mazowsza i Kujaw chcę, żeby było wiadome wszystkim teraz obecnym i w przyszłości obecne pismo oglądającym z powodu boskiej zapłaty i zbawienia mojej duszy i z powodu obrony wiernych, za zgodą Agafii, żony mojej i synów mych Bolesława, Kazimierza, Siemowita i Siemomysła dałem błogosławionej Marii i braciom domu Niemieckiego w całości terytorium chełmińskie z wszystkimi przynależnościami od tego miejsca, gdzie Drwęca opuszcza granicę Prus, wzdłuż rzeki aż do Wisły, a Wisłą aż do Osy i biegiem Osy aż do granic Prus, w wieczyste posiadanie (!) z całym pożytkiem i z wszelką wolnością i prawem waszym, które być mogą w ziemi, jak jest złoto, srebro i pozostałe rodzaje metali, bobry i inna zwierzyna z jakichkolwiek dzikich zwierząt, czy też w wodach czy to w biegu wód, na powierzchni, bicie monety, myto (!) i pozostałe, które mają zwyczaj być pisane w przywilejach. Obiecałem też, że gdyby ktokolwiek pomienionym braciom czynił przeszkody w posiadaniu tej ziemi, to ja z całą mą potęgą będę ich bronił. Owi zaś bracia przyrzekli też mnie i wszystkim moim dzieciom, że z całą wiernością wraz z nami walczyć będą każdego czasu stosownie do woli bożej i wedle swej (a czynić to będą) bez jakiegokolwiek podstępu lub fałszu, nawet gdyby tylko jeden z nich pozostał przy życiu. Świadkami tego nadania i przyrzeczeń są: Michał, biskup kujawski, Chrystian, biskup Prus, Pakosław starszy, komes Dzierżykraj [i inni]. Działo się roku Pańskiego 1230. Ja, Hunter, biskup mazowiecki, podpisuję.