A któż tam idzie?

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


A kto tam idzie? • Wiersz • Janka Kupała
A kto tam idzie?
Wiersz
Janka Kupała
Tłumaczenie: Electron (z języka białoruskiego).
Oryginał wiersza z powstał w latach 1905-1907.

Szkic 02 (pejzaż białoruski), obraz Galiny Azgur, lata 1950-52.

"A kto tam idzie?"

(tytuł oryginału - biał. "А хто там ідзе?")


– A któż tam idzie, któż tam idzie
W ogromniastej takiej gromadzie?
– Białorusini.

A co oni niosą na chudych plecach,
Na rękach pokrwawionych, na nogach w łapciach?
– Swoją krzywdę.

A dokąd niosą tę krzywdę całą,
A dokąd ją niosą, komu chcą pokazać?
– Światu całemu.

A kto ich tam, nie jeden milion,
Krzywdę nieść nauczył, przebudził ze snu?
– Bieda, smutek.

A czegoż to im się zachciewa,
Pogardzanym przez wieki, im ślepym, głuchym?
– Ludźmi się nazywać.


Zobacz też:


Tłumaczenie zostało udostępnione na innej licencji niż tekst oryginalny.
Oryginał


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).
 Informacje o pochodzeniu tekstu możesz znaleźć w dyskusji tego tekstu.
Tłumaczenie


Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Attribution 2.5.

Informacje o pochodzeniu tekstu możesz znaleźć na stronie dyskusji.