A czemuż mój Jezus
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
A czemuż mój Jezus
Tak ubogo leży,
Ani po królewsku,
Ni w drogiej odzieży?
Znać dlatego, by grzesznika,
Czartowskiego niewolnika,
Od piekła wybawił,
Przez ubóstwo zbawił.
Czemuż nie w pałacach
Rodzi się dziecina?
Wszak świat, niebo, ziemia,
jego jest dziedzina.
Ale w stajence ubogiej,
Na sianeczku, w ten mróz srogi,
W kamiennym żłóbeczku
Zimno Paniąteczku.
A cóż za dworzany
Ma Boskie dzieciątko,
Syn Ojca wiecznego,
Małe pacholątko?
Osieł z wołem to dworzany,
Zważ człeku, Pana nad Pany,
Bydlęta mu służą,
Jak Bogu posłużą.
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).