A czemóż mój Jezus tak ubogo
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
| ←Kolędy | A czemóż mój Jezus tak ubogo | ||
| Polska pastorałka, melodię do niej skomponował Feliks Nowowiejski. |
- A czemóż, mój Jezus, tak ubogo leży,
- Ani po królewsku, ni w drogiej odzieży?
- Znać dlatego, by grzesznika, czartowskiego niewolnika
- od piekła wybawił, przez ubóstwo zbawił
- Czemuż nie w pałacach rodzi się Dziecina?
- Wszak świat , niebo, ziemia Jego jest dziedzina.
- Ale w stajence ubogiej, na sianeczku w ten mróz srogi;
- W kamiennym żłóbeczku, zimno Paniąteczku.
- Czemuż nie w bogatej pościeli królewskiej,
- Nie pod pawilonem lezy Pan niebieski?
- Pajęczyna pawilonem, by kazy człek zbawionym
- Od nałogu złego, Bogu obmierzłego.
- A coż za dworzany ma miłe Dzieciątko,
- Syn Ojca wiecznego, małe pacholątko?
- Osieł z wołem to dworzany, zwaz człeku Pana nad pany,
- Bydlęta mu służą, jak Bogu posłuzą.
- A ty Mu tak służysz, żałość Mu zadajesz,
- Gdy za Jego dobroć czartu się oddajesz:
- Porzuć twoje złe nałogi, Jezusowi łzy na nogi
- Wylewaj serdecznie, będziesz z nim żył wiecznie.