148 (Faleński)
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Gdy w dębie, przez wyroki boże,
Strzaskana gromem schnie wyżyna,
Z korzeni jego róść poczyna
Pęd życiem silny — by, w swej porze,
Mógł, dla przyszłości lepszej może,
Swą dolę ojciec zdać na syna.